Outsider, który opuścił nie tylko innych ludzi ale nawet własne życie?
A może to inni ludzie skazali go na banicję?
Wiersz jest skrajnie smutnym, poetyckim obrazem samotności.
Pozdrawiam :)
@vioara stelelor Może nie czyimś eksperymentem - nieznane, nieprzewidywalne albo nieoczekiwane zdarzenia stawiają niekiedy ludzi w takich sytuacjach. Bardzo dziękuję, pozdrawiam :)
@Berenika97 Bardzo dziękuję za te słowa. Bywają takie ekstremalne chwile, kiedy wiedząc o ryzyku godzimy się z tą koniecznością. Pozdrawiam :)
przemijanie
prawie niezauważalne
bez kształtu
jest oddechem ziemi
kawalkadą codziennych odkryć
przepływa
trzymając własny kurs
droga istnienia oscyluje
w granicach błędu
gotowość akceptacji eksperymentu
pozwala by
zielone światło
oświetlało zieloną trawę
@Berenika97 Bardzo dziękuję za tyle ważnych słów. ,,Mur" można chyba zastąpić innym określeniem. Można po prostu, zwyczajnie nazwać to, co powoduje narastający dystans wobec innych ludzi. Pomyślę. Dziękuję i pozdrawiam.
kładł ciszę na każdym zwątpieniu
wokół było pusto
myśli mokre i matowe
przygniatał do przeszłości
codziennie
słowo na słowie
kłamstwo na kłamstwie
były ogromne
ciężkie
urosły w nim
rafy tęsknoty pożerające
światło
redukcja realnych fraz
staje się rozszerzeniem wyobraźni
lecz to właśnie
słowa ciężkie i pojemne
są źródłem
materią do obróbki myśli
znikam w tłumie
rozciągam się w czasie
pozbawiam atrybutów aby
odsłonić kilka znaków opisujących
stan istnienia
zanim zmieni się w inną
konstelację liter
rozmazanych w myślach