Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Lemert

Użytkownicy
  • Postów

    17
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Lemert

  1. W tajemnym kręgu przez ludzi niemych otoczone kołem wyrastało z ziemi prawie jak drzewo a jednak dziwadło okryte płaszczem od stóp aż po głowę. Ponurym ruchem kres życia kreśląc wskazało kierunek tym co odejść mają. Było tam wielu gotowych do drogi by pójść w nieznane w ciemne losu progi. To ci co mieli możnym tego świata mówić o nędzy lecz zawsze milczeli.
  2. Proszę Pani, proszę spojrzeć, jak to dziecko dziś wygląda! Nie ma butów, ani czapki, a o kurtce już nie wspomnę! Ciągle woła, żebra, krzyczy, nęka ludzi chcących ciszy! Brudne jakieś, bez ogłady, obszarpane, nikt go nie chce! Czy to Pani bachor jeden, który nie wie kim jesteśmy? Proszę zabrać, mdli mnie strasznie, na wymioty się zanosi! Miejsce śmieci jest w rynsztoku, proszę wracać skądście przyszli! My nie chcemy patrzeć na was, nie jesteście nawet ludźmi!
  3. @andrew tak naprawdę ta swobodna wypowiedź powstała w kilka minut, nie chciałem nikogo urazić. Przepraszam wszystkich, którzy poczuli się dotknięci.
  4. Tysiąc lat, a człowiek wciąż ten sam. Jeść, pić, sr.ć, komuś dać i iść spać. Schować wstyd, ukryć twarz, muza gra. Tylko raz, z wiatrem gnać aż do dna.
  5. Spojrzysz biedzie w oczy, ona ich nie otworzy, posłuchasz jak mówi, ona nic nie wydusi. Złapiesz ją za rękę, a ona w dłoniach pęknie, spróbujesz ją unieść, ona spadnie bezwładnie. Dotrzymasz jej kroku, ona w tyle zostanie, spróbujesz poczekać, ona szybko zawróci. Gdy chcesz ją zrozumieć, ona buty zostawi, a nędzę jej pojmiesz, kiedy pójdziesz w jej ślady.
  6. @widelec :-) @violetta miło mi, że temat przeniósł się sie tutaj. Pozdrawiam wszystkich sadowników :-)
  7. @violetta teraz rozumiem :-)
  8. Gdzie Cię szukać? Czy za rogiem? Czy na drodze? Jak wyglądasz? Szepnij proszę... Gdzieś ukryta? W polnym kwiecie, wielkich słowach, drżących dłoniach, w róż bukiecie? W pustym domu, ciemnej izbie, cichym kącie, tkliwym łkaniu, w odchodzeniu...
  9. Czasem leżąc przygnieciony czasem stojąc jak szalony wydobywa rzeczy przyszłe które dzisiaj nic nie znaczą warto walczyć o przegraną? zbyt samotny by iść w tłumie nazbyt dumny by odpuścić w ciszy stąpa w ciszy znika tonie w świecie w bagnie brocząc by odnaleźć zagubionych których myśli inni łowią.
  10. Ziemia to piasek, co wejdzie do sandała, ziemia to kamień, którym ktoś w nas rzuci, ziemia to kwiat, co zwiędnie za szybko, ziemia to wiatr, co muśnie odchodząc, ziemia to słońce, co chciałbyś żeby zgasło, ziemia to człowiek, co przez życie utyka, ziemia to chwila, co nigdy nie ma czasu, ziemia to księżyc, który daje tyle ile otrzyma, ziemia to cisza, która przychodzi po krzyku, ziemia to lampa, którą szybko ktoś zgasi, ziemia to płyta, która przygniata do ziemi, ziemia to list, pisany na kolanie, ziemia to miłość, która na palcach staje.
  11. Zwykle tam gdzie nikt nie patrzy. Może pod ciężarem chwil, co odeszły i już nie wrócą. Może pod kopcem spraw, tak ważnych, że nic z nich nie zostało. Może pod dziurawym butem, który ktoś zgubił biegnąc za tobą. Może pod drzewem z lekka przekrzywionym, by cię ochronić przed wzrokiem innych. Może pod pustym kartonem, porzuconym po zimnej nocy. Może przed drzwiami domu, które ktoś zamknął bezpowrotnie. Może pod łóżkiem choroby, gdzie bezsenność z troski nie pozwala zasnąć. Może pod suchym liściem, co spadł za szybko i nikt nie zauważył. Może pod dłonią opartą na ramieniu, by podzielić się życiem, choć ktoś ma go niewiele. Może we łzach co spłynęły po twarzy z miłości do Ciebie…
  12. @Berenika97 Dziękuję, za to że patrzysz w głąb. Przepraszam za formę.
  13. @andrew zgadzam sie, pracuje w hospicjum, stąd te słowa.
  14. Ile warte jest życie, gdy kropla spadnie z czoła, kiedy kochasz zbyt mocno wciąż powstając z kolan… Ile warte są słowa, gdy niemi mówią więcej, a milczenie wciąż krzyczy: tylko mnie pokochaj! Ile wart jest dotyk, gdy podnosisz nieludzi porzuconych jak śmieci, kto ich znów obudzi? Ile warte jest światło, gdy rozbłyśnie tak nagle, tylko razi zbyt mocno w nieswoim zwierciadle… Ile warte są chwile płynące bezszelestnie, jak strumień pośród cierni, lub mgła na bezkresie… Ile warci są ludzie, gdy swym cieniem się stają samotni, porzuceni, schowani w otchłani… Ile wart jest człowiek odarty z sensu bycia, nie pytając nikogo bez pragnienia życia… Ile warte jest dzisiaj nim się jutro zacznie… Czy tym co mija szybko, czy nie życiem właśnie?
  15. @Stary_Kredens Cały czas się uczę. Dziękuję
  16. @Alicja_Wysocka :)
  17. Przyszła zima niby jesień przegoniła aby zieleń tego świata przykryć lodem wciąż za szybko niczym pędem choć spóźniona jednak w czasie w białym puchu tak jak matka co to biedę swej dzieciny swymi dłońmi okryć chciała by tę nędzę co świat widzi choć na chwilę zatrzymała.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...