Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Karpan

Użytkownicy
  • Postów

    1
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Karpan

  1. Gdy dziś ujrzałem cię w okryciu wierzchnim zapach Twój wkroczył w moje zmysły, szłaś krokiem zwiewnym uroczystym pachniałaś światłem przeźroczystym . I poszłaś hen, gdzie słychać głos, gdzie czas zatraca bieg, gdzie życie smak ma, piękny sens, gdzie nie potrzeba łez. Bo ty jesteś taka nieoczywista, bo Twój uśmiech kradnie mi sen, bo ty masz coś we włosach jak lnu czysta nić co oplata mój każdy dzień.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...