zawierszowana
Użytkownicy-
Postów
13 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez zawierszowana
-
A gdyby? Gdyby nie bylo mnie na tym świecie? Gdybym nie powstala w tej jednej kobiecie? Gdybym sie nigdy nie urodzila, Byloby lepiej? Zdecydowalaby o tym moja rodzina. A gdybym tych rzeczy nie zrobila? Gdybym temu zaradzila Gdybym zrezygnowala ze zla tego Gdybym wiedziala co robi mi to strasznego… Lecz nie wiem, A gdybym wiedziala?
-
Moze i to normalne Ze w kazdej przyjazni we 3 jedna jest ta odzucona co wszystko ma za karne Raz jedna raz druga raz trzecia Ta zasada istnieje od stulecia Jednego dnia czujesz sie okropnie Nikt cie nie slucha wielokrotnie Lecz nastepnego spotyka to twoja kolezanke Ktora potem robi sobie ranke Z tego ze nikt jej nie sluchal Kazdy ja ignorowal i smiechem na jej wypowiedzi wybuchal Moze wlasnie tak juz byc musi Ze w kazdej przyjazni jedna na bok inna zzuci
-
3
-
Wena zycia, Wena glowy Kto wie czym jest Wena? Może chęciami, moze poezja Może słowami, Może presją Wena czym wlasciwie ona jest? Gdy napiszesz w internecie Wena- co to jest? Odpowie ci: natchnienie Lecz gdy nie masz na nic siły, Gdy leżysz w łóżku dzień cały Masz to natchnienie, masz Wene? Zastanawiasz się pewnie czym Wena jest dla mnie Dla mnie jest to np jak siedzenie w wannie Wannie pełnej wody, spokoju i szczescia Lecz co tak naprawdę ta wanna oznacza? Może właśnie twoj smutek? Głęboki i ciemny Gdy nie masz weny do zycia, do szczescia Co to ma oznaczac, że to wanna nieszczęścia? Wanna pustki i rozpaczy? Wanna jest jak Twoje zycie- pelna wody, emocji i spokoju. Weny Gdy nie masz tej weny. Zatapiasz się Coraz głębiej i głębiej. Tracisz tlen. Znikasz. Powoli. Dokładnie. Cierpiąc. Gubisz się. W swoim zyciu Bo jak wlasciwie masz zyc beż natchnienia? Da się? Nie wiem Może i da, lecz jest naprawdę ciężko. Bez tego wszystkiego chęci, natchnienia Gdy je stracisz pozostają ci tylko zyczenia Na jutro lepsze. Lecz kiedy ono nadejdzie? Jak nawet nje wiesz co z toba następnego dnia będzie.
-
Kochać potrafi każdy lecz o kim będziesz myśleć, tak pięknie widzieć w jego oczach gwiazdy kochać ludzie potrafią jak ptak przylatują- zakochują się tworzą gniazdo- wspólną przyszłość odlatują- mówią koniec: zrywają kochać potrafią też jak psy zostają zranione lecz i tak wracają kochać można przez różne sny myślisz o kimś nawet w nocy kochać może każdy i każdy może być kochanym na miłość trzeba być gotowym trzeba kochać ponad życie, a nie traktować miłości jak chwilowe przeżycie
-
Słodka śliczna Gracy To ja jestem Lacy Ciągle czuję moją skórę świdrujący twój wzrok Spójrz w oczy moje i ujrzyj w nich twoje Moje nie dorastaja tobie nawet do pięt Gracy spójrz proszę zobaczysz co noszę w moim wnetrzu, ciężary tego świata Ciągle ta pierwsza, wybrana i "lepsza" Chcę znów być tym kim kiedyś byłam Gracy kochanie przyznaj sie śliczna że wiesz jaka magiczna Jest twoja twarz i te piękne ręce Wiedz że to nie ja nie moja potrzeba Bycie tą piękną dla kazdego Gracy pamiętaj, kazdy ma "Lacy" Choć zastanów się czasem czy to nie ty Jesteś przepiękna piękniejsza od Lacy Zobacz to na swoje oczy
-
4
-
Kocham cie babciu moja Dlaczego jestes jak troja? Zagubiona. Tesknie za toba Tylko przy tobie z rodziny bylam soba Tesknie za ogladanymi serialami I opowiadanymi wierszami Tyle wspomnien za nami było Lecz to wszystko sie skonczylo
-
Mialam iskierkę W oczach widoczną Nie tylko podczas Uśmiechu, Ona byla Po prostu gdzieś tam W oczach mych. Lecz wraz z Iskra ognia, Zapałki i zapalniczki Zniknęła... W tym wszystkim Sie rozpłynęła Teraz, gdy spojrzysz W oczy me Pusta tęczówkę ujrzysz Bo iskierka przy tych tremach Zatopiła sie głęboko w zmartwieniach
-
Gdy to robie mysle o tylko jednym sposobie Jak znow pokochac siebie By jesc i nie mowic brzydko na siebie By spojrzec w lustro i powiedizec ze piekna By nie zabrać zyletki i by zyłka nie pękła Chce przestac to robic lecz moja glowa kaze mi chodzic by spalic te cholerne kalorie I być pierwsza na kazda kategorie Miec najlepsze oceny i sport uprawiac bez tremy By byc lepsza od wszystkich. Lecz po co ja sie tak obwiniam? Po to by znow mowic ze sie zabijam? Po to by znow miec wyzuty sumienia? Chyba zjadla mnie juz ta trema...
-
Siedzialam na parapecie Wysoko Spojrzalam W dol Poczulam spokoj Nie strach Ze spadne Spokoj Czysty spokoj Moze juz odeszly Tamte mysli A moze jednak nie? Gdy patrze Tam W dol O skoczeniu Tam Na ziemie Moja glowa Pomysli
-
4
-
To przecięcie co ciągle krwawi... niektórzy mają takie jak zmartwienia czy presję Dokladnie o tym są moje poezje O problemach świata, Raczej nastolatków, Bo ich życie naprawdę nie jest usłane z róży płatków Lecz ja nie o tym Ja o moim "przecieciu" MOIM przecięciu "The cut that always bleeds" Powiedzą A co nim jest? Moim jestes ty Ciagle powracasz, Na nowo krwawie, Nigdy sie z ciebie nie wyleczę Przepadłam Głęboko Zatonęłam W tobie To zmora Ty jesteś zmorą Nie chcę tak dalej Zabierzcie ode mnie tę miłość chorą.
-
2
-
Pełno pytań w mojej głowie A może? A jednak? Dlaczego tam są? Niech ktoś mi powie! Czemu? Co ja zrobiłam? Wiem, że siebie zatraciłam. W rytmie pytań ciągłych. Ktoś bez przerwy w mojej głowie zadaje pytania bez przerwy. Tylko jakie? No właśnie, jakie pytania? w głowie 14- latki? w głowie dziewczynki, co nie zna świata. W głowie... "Dzieci nie znają życia" Lecz co ty wiesz? Gdyż naprawdę większość z tych "dzieci" ma dość na tym świecie bycia.
-
Dostałam wymarzone buty te co chciałam już długo, lecz czy one naprawią problemy? To, że się z nich cieszę nie znaczy, że wyjdę w końcu z tej tremy, że od tego dnia będzie każdy następny dzień lepszy Że dzięki tym butom stracę zmartwienia będę szczęśliwa już nie od niechcenia Ale te buty.. przecież ja o nich marzyłam Dlaczego więc gdy już to przeżyłam dostałam te buty. Nie cieszę się? Co się teraz stanie gdy w końcu to marzenie spełniłam...?