-
Postów
3 504 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez aff
-
Spod kół na zakrętach;) Kiedyś ludzie więcej chodzili lub wracali z sianem.🌞
-
-
4
-
U nas nie widać. Pięknie 🌼
-
koczek ;-) i w pełni szlachetny turkusowy w świetle się chowa w ciemności spod chmur nie zaświeci melancholia to radość wpół słowa którą strąca ktoś nim się roznieci :-)
-
POKÓJ NA ŚWIĘTA różaniec na ręce w schowanej i ciemnej bańce o metalicznym połysku I MAM nie ten z obrazka nie mamy taty nie tej od księdza z żadnej poezji świat nieprawdziwy wg podręcznika którym cię uczono też wg relacji obcej kulturowo lub tej po sąsiedzku kto widział kto płonął kto wrócił z wycieczki kto dla oporu kto z pobożności lub racji żelaznej gdy szkoda patronu *** Dzeus przechadza się w nas bez pytania w przeszłość nie szlocha ząb w historii przęsłach z tkanek zlepieni zbrodni i męczeństwa jak pręty ludzie podatni na kłamstwa naiwny luksus kształt płaszcz w Lamborghini za cenę pychy zdobywcy Monako inni na gruzach śpią podobni ptakom na zamiecionym łatwo bosy im-mim czarowny panie na prawdy znaj gramie znaczony biuście w świerzbie new mamony tkwię w samym sobie tak nieprzestawiony siekieryzadą czy jestem łagodny? podziwiam obłok ten z natury rzeczy piołun i bezruch czy łaknienie świata Dzeus przechadza się tuż w szortach maga zbyt krótkie słowa dzierżę z tej przyczyny czarowny panie na prawdy znaj w gramach znaczony biuście w świerzbie-niu mamony tkwię cały w sobie tak nieprzestawiony jestem łagodny czy siekieryzada? KAMIENIOŁOM serią piaskowców i łupków w lesie po deszczu warstw obieg szum morza w igockich skałach odważki uboższy człowiek wędkarze wśród gór i klenia RUN ścieżka z dzwonem naparstnic sztafet stalowych po koleń strzeże ork — kamienia strażnik
- 6 odpowiedzi
-
4
-
- maraton poetycki
- pokój na święta
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
serią piaskowców i łupków w lesie po deszczu warstw obieg szum morza w igockich skałach odważki uboższy człowiek wędkarze wśród gór i klenia RUN ścieżka z dzwonem naparstnic sztafet stalowych po koleń strzeże ork — kamienia strażnik
-
Dziękuję @M_arianna_ Marianno :-)
-
Mini traktat o piorunach
aff odpowiedział(a) na befana_di_campi utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
I to jest wiersz. Bardzo ładne. -
Jaki cudny tytuł. Ja mam kota Puszka. Fajny wiersz 🌼
-
Ja sobie wyobraziłam szklankę jako słowo-erzac dla szklanego akwarium. Przenosimy coś z miejsca na inne, ale pozbawione korzeni, wspomnień. Nie znam Autorki, ale wydaje mi się, że to może chodzić o alegorię takiej "bezpaństwowości", przepraszam za brzydkie wyrażenie, kolejnego pokolenia. Pozdrawiam :-) (Proszę mnie wytrącić z mylnego przekonania, jeśli popadłam)
-
DZiękuję @iwonaroma i @Leszczym :-) Miłego dzionka
-
;) Ja mam taki dom :-)
-
dumka na jedno serce
aff odpowiedział(a) na MIROSŁAW C. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Może lepiej niż - myśl przewodnia, powiedzieć - wymowa... „Ducha nie gaście.” (I List do Tesaloniczan 5,19) -
dumka na jedno serce
aff odpowiedział(a) na MIROSŁAW C. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
WOła o pomstę do nieba - taka moim zdaniem jest myśl przewodnia pomnika wołyńskiego, tak to sobie wydumałam patrząc na zetknięte metalowe ciało dziecka na tle niebiańskiego krzyża. Twój wiersz wpisuje się w jego metaforykę. Dobrze mieć go przed oczyma, czytając. Pzdr. -
Dziękuję. Pozdrawiam serdecznie. 🌼
-
Jak różnie można palić ;-) Ludziom, którzy palą zwykle jest zimno. No, i po co więcej.. Pozdrawiam serdecznie. Pozdrawiam @Starzec :) i dziekuję
-
@Rafael Marius Był takim właśnie dziadkiem :-) No, mają wiele cech wspólnych tacy działkowi dziadkowie :-) Dziękuję :-) :D U nie same takie przecież :-) W tym swetrze także zwykle "palił" w kominku. Nawet jeśli się uważa, zawsze zostaje ten popiół. Pozdrawiam :-)
-
Jest poprawne: latem, czyli w lecie - Poradnia językowa PWN, poza tym można być ubranym w lato jak w sweter: Rozgryziony, podobnie, nie jest słowem przypadkowym, choć na pewno masz rację, że poprawniej byłoby (jeśli o swetrze) np. wygryziony. To by wtedy też znaczyło, że myszy kogoś "wygryzły", czyli wyrzuciły ze swojego terenu. A tu wszystkim razem raczej było ze sobą dobrze. To prosty Natalko, taki pamiętnikowy wierszyk, w którym raczej trudno byłoby zamieniać słowa na inne, musiałabym za dużo tłumaczyć coś niepotrzebnie. Pozdrawiam i dziękuję :-)
-
Cholerka, nie oderwałam guzików. Naprawdę porządne były. Zaćmienie, normalnie zaćmienie.
-
Ja śpię z kotem ;) Na poważnie, to masz swoją historię. Mój tato przez większość życia żył w nędzy, pomimo że zawsze pracował. Sweter wczoraj wyrzuciłam, ale wciąż jest w kontenerze :) Dziękuję za wpis. PoZdrawiam 🌼 No tak, tak. Ale admirałów jakby więcej. Przeczytałam, że potrzebują pokrzyw, a ja mam taki ogródek baby Jagi. Dziękuję 🌼 Przestraszyłam się, że po imieniu ktoś kogo nie znam. Dziękuję za bardzo sympatyczny komentarz. Pozdrawiam serdecznie 🌼 Dzięki. Cieszę się, że fajne. 🌼 Dziękuję @sisy89. Pozdrawiam pieska🌼
-
Od rana w słońce Admirały skrzydlate Na twojej głowie
-
1
-
STARA ALTANA rozgryziony przez myszy sweter taty było mu ciągle zimno nawet w lecie drugich takich jak te dziur przerwanych w najbliższej okolicy nie znajdziecie *** Od rana w słońce Admirały skrzydlate Na twojej głowie
-
dziadkowe wspomnienie z zakupów w społem
aff odpowiedział(a) na Pan Ropuch utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Łał, szynka? Dygnitarz. -
To sapanie krzeseł jest super. Skaja przykleja się nie powiedzieć do czego. 🤪 Mamy czas, nie mamy zwykle zdrowia, no chyba że niektórzy emeryci. Pozdrawiam 🌼
-
Ładnie, przekonująco. Co nie znaczy, że mam podobnie. Pozdrawiam 🌼