@Kwiatuszek Leżał sobie długo bo miałem poważne wątpliwości czy się przyjmie. Bardzo się cieszę, że wywołał uśmiech u Ciebie, taki był zamiar. Dziękuję serdecznie Kwiatuszku i pozdrawiam ponownie :-)
Niestety. Często mam wrażenie, że jestem jedynie obserwatorem własnego życia.
Dziękuję serdecznie i pozdrawiam ciepło :-)
@Ana Dziękuję serdecznie i pozdrawiam :-)
@Ewelina Zaskakujący wiersz. Carmen można by zamienić na Maryja i tym bardziej mnie zastanawia znaczenie "Carmen" dla Ciebie. Ciekawy i ładny wiersz, jakby modlitwa.
Pozdrawiam serdecznie :-)
@Nefretete Bardzo ciekawy i udany tryptyk. Wiersz interesujący i refleksyjny, muzyka fajna a taniec to ciekawie dopełnia. Podoba mi się.
Pozdrawiam :-)
@Ewelina Dzięki komentarzom zrozumiałem dlaczego autorka tak bardzo "znęca" się nad Peelką. I widzę też, że obie panie czerpią z tego spokój i siłę. N o i dobrze :-) Bardzo ładnie i trafnie opisane rozterki serca.
Pozdrawiam serdecznie :-)
A widzisz. Tego nie znalazłem w googlu. Ponieważ kwiaty są żółte to zakładałem, że i barwnik jest żółty. Wypadałoby dopracować te polskie wiki :-)
Wiersz od początku był jasny i kolorowy. :-)
A mnie to zastanawiało. Popatrzyłem w wiki i Urzet najwyraźniej też jest żółty. Kluczowa jednak jest barwa Indygo i tutaj nie wiem o którą konkretnie roślinkę chodzi. Dalej kojarzy mi się to z flagą Ukrainy, ale nie wiem czy taki był zamiar.
Pozdrawiam ponownie :-)
@Nata_Kruk Dziękuję za wskazówki i polubienie. Myślę, że kiedyś Cię z pewnością posłucham. Dziękuję za Twój czas. A z tym życiem to będę tak lawirował między skrajnościami jeszcze bardzo długo :-)
@Ewelina
Zgadzam się z tym. I nawet nie próbuję objąć umysłem tych uczuć i odczuć. Bo to trzeba po prostu czuć :-)
Ciekawie ujęłaś te rozważania. Podoba mi się.
Pozdrawiam serdecznie :-)
@Andrzej P. Zajączkowski Podoba mi się Twoje tłumaczenie i w zasadzie interpretacja. Nie znam jednak angielskiego na tyle dobrze, żeby starannie porównać oba teksty.
Pozdrawiam
@corival Bardzo Ci dziękuję. Z pewnością nie każdy zaadoptuje taki przekaz dla siebie. W sumie to nawet dobrze, że nie wszyscy są zamknięci.
Pozdrawiam serdecznie :-)