Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

dgghj

Użytkownicy
  • Postów

    1 909
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Treść opublikowana przez dgghj

  1. @ais Nie wiem, kiedy pojawił się kult św. Makreli, ale nie jest on nowy. Imienia Świętej wzywał Jam Łasica, a także jeden z podróżników Ją wspominał w programie TV.
  2. @ais Fajne. O rybie nic nie mam niestety wartościowego, żeby uczcić jakże ważne święto. To chyba dzisiaj wypada świętej makreli. Pozdrawiam 🙂
  3. @Waldemar_Talar_Talar Odczytuję jako wezwanie do szczerości ze sobą. Bardzo na tak. Pozdrawiam 🙂
  4. @Giorgio Alani Sam przeciw wszystkim – tytuł komixu z Funky Kovalem. Andrzej Żuławski też taki był, i Peiper. No i Twój bałwan... Ach, zostać bałwanem!
  5. @Waldemar_Talar_Talar Pamiętam ten text, nadal bardzo się podoba. Szczególnie jedzenie marzeń. Pozdrawiam 🙂
  6. @WiechuJK Niech zaczerwieni się niebios wstyd – wspaniałe 😃 Ból jako paliwo, extra. Pozdrawiam 🙂
  7. @kwintesencja Ha ha, gniecie przeponę, na szczęście można puścić sobie kolędy i żreć do rozpuku 😃 Pozdrawiam 🙂
  8. Genialne 😃
  9. dgghj

    nasza muzyka - org.fm

    @Marcin Szymański Moi ulubieńcy 😃 Właśnie mam ich koszulkę na sobie.
  10. dgghj

    nasza muzyka - org.fm

    @Marcin Szymański The Cure lubię tę o pająkach, ale ta też fajna.
  11. @Marcin Szymański O, niedobrze. Z takim obliczem wracaj koniecznie. Pozdrawiam 🙂
  12. @Waldemar_Talar_Talar Mega. Szczególnie ta śmierć, co ma głupią minę. Pozdrawiam 🙂
  13. @kwintesencja Podoba się. Ja mojej jeszcze nie skończyłem, mam opowiadanie, a ma być z tego powieść czy nowela. Też unikam wzroku. Wydanie zależy od dłużnika, ale wydam w formie aplikacji 😃 Pozdrawiam 🙂
  14. @ais Słuchasz mądrzejszych? Brzmi jak coś dobrego, ale nie jest, szczególnie jeśli tym kimś jest Sowa, słynny z powiedzenia do mnie "tak się nie pisze" 🙃. Sama musisz wiedzieć, co Ci się podoba. Ja dwa razy kogoś posłuchałem wbrew przekonaniu, raz przy pierwszym w życiu wierszu zmieniłem "co" na "który", bo "w wierszach się nie coka", według expertki. Drugi raz "nie zrażone" na "niezrażone" tutaj na orgu dla świętego spokoju, a potem sprawdziłem, że miałem (oczywiście) rację 🙃. Ja czytam Twój wiersz z emotką 😉 To taka niewidzialna emotka.
  15. @ais A, to napisałem parę, na wzór Kochana. Miłego również 🙂
  16. @ais Strofa saficka? Ale po polsku to chyba ciężko... Przyjrzę się temu zagadnieniu. A co do dziewictwa, to przypomina mi się skecz Jerzego Urbana: "nazywam się Marysia. Sprzedam dziewictwo. Tanio. Dzieci w szkole śmieją się ze mnie, że jestem Marysia Zawsze Dziewica". Ja osobiście mam 42 lata i jestem prawiczkiem, tak wyszło. Mój Boski Peiper kobiety znał tylko z burdelu, a ja do kobiety muszę mieć uczucie, inaczej nic z tego. Virgin Pride 🏳️‍🌈 😃
  17. dgghj

    Absurdalna Bolandia

    @Haigamar Edie 800 – znakomite, bardziej mi pasi niż przereklamowany Tuwim. Jestem fanem Czarnej Żmii i Czerwonego Karła, a także żydowskiej kreskówki Jam Łasica 😃 Niesamowite są komedie Arystofanesa, ludzie mieli wtedy chyba większą wyobraźnię, ale to nic dziwnego. Na ogół, jeśli coś nie jest fantastyką albo absurdalnym humorem to omijam. Upiór dzienny = liczba sztuk upranych danego dnia (autentyk) Ziemniaki jadalne – mam zdjęcie z biedronki tej nowej odmiany 😉 Ach, Mann z Materną też jest niezły. Pozdrawiam 🙂
  18. @ais Dzień Dziewicy, wspaniale. Virgin Pride 🏳️‍🌈 Udany wierszyk. Pozdrawiam 🙂
  19. Ja to znam. Jego sława aż po horyzont – pyszne. Pozdrawiam 🙂
  20. dgghj

    nasza muzyka - org.fm

    @Marcin Szymański Mój ulubiony wokalista depeszów. O tyle lepszy od oficjalnego, w sumie. Fajny text. Pozdrawiam 🙂 Manic Street Preachers – Faster "I hate purity Hate goodness, I don't want virtue to exist anywhere, I want everyone corrupt" I am an architect, They call me a butcher, I am a pioneer, They call me primitive, I am purity, They call me perverted, Holding you but I only miss these things when they leave, I am idiot drug hive, The virgin, the tattered and the torn, Life is for the cold made warm and they are just lizards, Self disgust is self-obsession honey and I do as I please, A morality obedient only to be cleansed repented, I am stronger than Mensa, Miller and Mailer, I spat out Plath and Pinter, I am all the things that you regret, A truth that washes that learnt how to spell, The first time you see yourself naked you cry, Soft skin now acne, Foul breath so broken, He loves me truly this mute solitude I'm draining, I know I believe in nothing but it is my nothing, Sleep cannot hide thoughts splitting through my mind, Shadows aren't clean, false mirrors too many people awake, If you stand up like a nail then you will be knocked down, I've been too honest with myself I should have lied like everybody else. I am stronger than Mensa, Miller and Mailer, I spat out Plath and Pinter, I am all the things that you regret, A truth that washes that learnt how to spell, So damn easy to cave in, man kills everything, So damn easy to cave in, man kills everything, So damn easy to cave in, man kills everything, So damn easy to cave in, man kills everything Naprzód! "Nienawidzę czystości, nienawidzę dobroci! Nie chcę, by istniały jakiekolwiek cnoty. Pragnę, aby wszyscy byli zepsuci do szpiku kości."* Jestem wizjonerem, oni zwą mnie rzeźnikiem; jestem w awangardzie, oni mówią prymityw; ja jestem cnotliwy, oni zwą mnie zboczeńcem; Trzymam się ciebie, lecz tęsknię za nimi, gdy odchodzą... Jestem idiotą, alergenem i opium; prawiczkiem, lecz już zużytym i starym; życie służy zmiennocieplnym jak jaszczurki... Wstręt do siebie jest autoobsesją kochanie, dlatego robię na co mam ochotę; moralność jest dla tych, którzy lubią pokutować. Jestem większy niż Mensa, Miłosz i Szymborska, wyplułem Tokarczuk i Wojaczka; jestem wszystkim tym, czego żałujesz, prawdą co omywa w potoku przekleństw. Gdyś się ujrzał raz pierwszy nago, zapłakałeś; na gładkiej skórze wnet krosty, nieświeży oddech, kalectwo. On mnie kocha naprawdę, ta niema samotność – ją sączę. I wiem, że w nic nie wierzę, ale to moje nic. Sen nie zbawi od myśli świdrujących mi umysł, Cień do powiek się maże, przebudzony własnym odbiciem – jeśli będziesz tym gwoździem, co wystaje – przybiją; byłem zbyt szczery ze sobą, lepiej kłamać jak wszyscy. Jestem większy niż Mensa, Miłosz i Szymborska, wyplułem Tokarczuk i Wojaczka; jestem wszystkim tym, czego żałujesz, prawdą co omywa w potoku przekleństw. Tak cholernie łatwo się poddać, człowiek pohańbi wszystko. Tak cholernie łatwo się poddać, człowiek pohańbi wszystko. Tak cholernie łatwo się poddać, człowiek pohańbi wszystko. Tak cholernie łatwo się poddać, człowiek pohańbi wszystko. *Fragment "Roku 1984" w przekładzie Tomasza Mirkowicza Przekład textu mój, oczywiście.
  21. @ais Ja kiedyś napisałem coś podobnego, o zapominaniu duszy... Odę do fona też... Fonik, fonik 😃 Gdzie on, tam ja 😉 @ais A szkoda tej emotki. Moja maxyma od początku: nie słuchaj nikogo 😉
  22. @Leszczym Ha ha, dużo fajne. Pozdrawiam 🙂
  23. @Dared Niektórzy robią z myślenia tak karykaturalny użytek, że lepiej, żeby nie. Zdolność logicznego myślenia jest dość rzadka 😉 Pozdrawiam 🙂
  24. A może był to koszmarny sen? Bo w realu zapomnieć telefonu, to tyle co duszy 😉 Pozdrawiam 🙂
  25. @Rafael Marius Mysz nad pułapką wyrok pochyla – extra. "Św. Mikołaj był biskupem, a nie amerykańskim krasnalem w czapce" chciałoby się przypomnieć 😉 Pozdrawiam 🙂
×
×
  • Dodaj nową pozycję...