-
Postów
26 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Miθrō
-
Przypinają metki, jak bym był przedmiotem, Może i mam problem, ale oni są kłopotem, W czyjeś życie wchodzą, na butach z błotem, Nie myśląc o tym, co może być potem. Spada samoocena, jak nie ze zdrowiem, Dziwne myśli czy deprecha, na głowie. A w niej to samo wspomnienie, Co myślę o tym, - daje mi nadzieję. Mając 26 lat, lecąc i robiąc głupoty - się starzeje, Niszcząc powoli siebie, po prostu marnieje. Weź spójrz, i powiedz czy tak nie jest. Tańcząc, obracam się na pięcie, Bo tylko tak lecąc, to mam zajęcie. jak bym miał ręcznego zacięcie. nie pamiętając kiedy było zaczęcie. Lecę bokiem, już bez kontroli. Ludzie przechodzą obok, ale ich to pierdoli, Ja i tak, idę z podniesioną głową, wedlug woli. W tym teatrzyku, nie wejdę juz do żadnej roli.
-
@Marcin_ Mozna tutaj na forum używać słów niecenzuralnych?
-
@Marcin_ grzeczniej nazwać tajemnicze słowo to penis by było... A co mówisz źle skategoryzowalem ? Nie wiedziałem gdzie to dodać :D
-
O Ukrainie na moment nie zapomialem Myśli złe, chociaż na chwilę, przepędzić chciałem. Na klif do Orłowa, choć blisko, to pierwszy raz się udałem. Panorama, była piękna - słońce wstaje, klif oświetla. Mgła, między drzewami, unosiła się jeszcze lekko. Przeszywana promieniami, To mnie wzruszyło, to mnie urzekło. Widok z góry, jak wędkarze na brzegu bardzo mali, po pas w woderach w wodzie stali Rozpoczął się sezon na śledzie, chyba je poławiali. Tak cierpliwie wędki zarzucali Czy ryby biorą ? Bardziej brały Ryby wędkarzy pod chuj załadowały
-
@Henryk_Jakowiec Doceniam, super
-
Siedzę nad kartką pisząc te słowa Będę to robił nie masz co dyskutowac Byli już przede mną tacy podobni Co jak ja mieszają pasje z hobby Spójrz na tekst, później spójrz na mnie Nie mam lekkiego pióra, raczej jest jak kamień Jest jak kamień ale się afiszuje I pomimo że kamień ja i tak próbuje Ze spokojem zabieram się za to w domu Tak stoicki jak Zenon z Kitionu Czasami trzeba zrobić wolne sobie Otworzyć zeszyt i wyrzucić co siedzi w głowie Z każdą chwilą mieszania myśli - wypływają stadnie Nawet te które były Zakopane gdzieś głęboko na dnie Jak skarb - skrycie C'est La vie- takie jest życie
-
1
-
@Doomed Dzięki wielkie za opinie @Doomed co do przecinków czy kropek. szczerze, kiedyś bardzo nie uważałem na lekcjach. i wprawdzie, uczę się je mniej więcej stawiać. :D :)
-
Boje się gdy nadchodzi noc, Dochodzą do tego dziwne stany jeszcze. I chociaż na sobie mam, kołdrę i koc. Czuje gęsią skórkę, jak przeszywają dreszcze. Może to wołanie o pomoc, A może tej pomocy nie chce ? Tyle wyborów - a los kieruje nami ponoć. Jak go spotkam to mu wpieprze! Sposobów morze, to dryfuje wrak. a jakby tak, wynurzyć się tu ale, tylko jak? głębokie morze, a tak bardzo płytki świat. Nie powiem że nie, bo to fakt, taką ocenę mam, morze tak szerokie, może to już ocean? za duży, może to kaliber, by łajba po wodach płyneła. Podchodzę, i za ster chwytam, muzyka juz jak by gra. nie brak na maszcie, symbolu władzy - korony czy berła, Na oceany wypływa czarna perła. Nadchodzi sztorm i wielka fala. Jak narazie to, od dna trzymam się z dala.
-
@bleKOTa pierwszy Super mi się podoba megaaaaa i więcej takich :D
-
Wojna za pasem, bo już rozpoczęta bitwa. Dla broni producentów, to hojna zarazem. Choć w tych czasach, będzie szybka. Rosja niczym myśliwy, podchodzi do zwierzęcia. Nie myśl że na niby, czekają na znak rozpoczęcia. Zarzucona została już przynęta. Gdy nie spełnią stawianych warunków, Wędka zostanie zacięta. Wtedy znajdą się u nich na podwórku. Rosja mówi - ja tylko ćwiczę, Ale za chwilkę, przekroczą granice. Wtedy tykać zacznie zegar, smutne powolne odliczanie. Czas obrony się skończy, gdy wskazówka stanie Siedzi w bezpoecznej stancji, Zapętla się to jak w kole. Putin boi się sankcji, Jak dziecko uwag w szkole.
-
1
-
Myślałem że, tu wstawiając wiersze, dostanę opinie. co źle, co fajnie, wyszło. niestety tak owej nie dostałem czytać miło bardzo było twórczość waszą. Ja ze swoją spowrotem wchodzę do szafy :) narazie papa
-
Wspominam ławkę, gdzie trawa się pięknie zieleni. Siedzimy tam my, w objęciach w siebie wpatrzeni. Nie sądziłem jak to szybko momentalnie się zmieni Pozostawiając mnie i wielką ranę w mym sercu Nie mogę się nigdzie ruszyć i ciągle stoję w miejscu Ty daleko stąd od dawna już masz swoje nowe życie Ja w tym samym miejscu, w koło narkotyki i picie Jak się ogarnąć, jak złapać szansę, z nowym startem. Czekasz na rozdanie, nie wiedząc jaką dostaniesz kartę A stawiasz na wszystko, obstawiając szczęście z fartem.
-
Zwyczaj dorastania
Miθrō odpowiedział(a) na Hektyczna utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@ania z marwego wzgórza MEGA! -
Między góra a dołem, otwarte mamy drzwi. Przypomnij mi, jakkolwiek przytomnie to brzmi. Górne czy dolne?, któreś napewno wybierzemy. Nawet jeżeli my, wybór nasz wyprzedzimy. Spoczniemy jak sąsiedzi, koło swej rodziny. Co byśmy nie wybrali, wybór jest bezpieczny. gdzie trafimy, wybierze za nas sąd ostateczny.
-
@Henryk_Jakowiec Patrzę - czytam dwóch się kłóci przecież niczyja wina Fortepian drogi syntezator nowy proponuje kompromis i użyć pianina
-
@Henryk_Jakowiec Dobry wieczór. Dobra robota Pozdrawiam :p
-
Stale zamyślony się zastanawiam. W głowie, słowa pisze, skreślam, poprawiam. I tak co dzień, bo mi się to nie znudzi, Piszę z pasji, dla siebie, nie ludzi. Piszę, i robić to będę do końca, W ciemności, czy przy, promieniach słońca. Piszę, w dzień i kończę w nocy, Dopiero wtedy gdy, same zamkną mi się oczy .
-
Piękne