Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Petronella

Użytkownicy
  • Postów

    34
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Petronella

  1. W stolicy coś zostawiłam, tylko co- zapytasz mnie. Może rozum, Może serce, Lub te rzeczy obydwie. Mam wrażenie jakbym żyła tu wieczność. Lecz zaledwie kilka chwil, sprawia,że czuję jakby to był mój dom,który od zawsze mi się śnił.
  2. Ach, na cóż ci tyle żalu, Wierzbo płacząca! Tyle wylanych łez, Gałęzi smętnie zwieszonych ku ziemi? Czyż przed oczami ludzi mają zakryć twój ból? Ach, powiedz ,Wierzbo, powiedz. Ile razy wiatr porwał twe liście? Ile żałobnych zim przetrwałaś? Ile razy słońce rzuciło swe promienie prosto w twe serce? Wierzbo płacząca! Widzę, że pod ciemną korą można ukryć siebie, a w kruchych gałęziach nadzieję na życie. Dotykając cię, wchłaniam twoją siłę. Wierzbo, mylnie nazwana płaczącą.
  3. Pomimo tego, że ci wybaczyłam, jakoś nie mogę dojść do siebie. Myślałam, że po tych magicznych słowach będę się czuć jak w niebie. A jednak , nie powiedziałeś przepraszam, choć to Twoja wina była. Więc schowałam swą dumę, tak jak mama uczyła. Powiedziałam, że nie mam urazy pomimo zadanego bólu. Wyciągnęłam pierwsza rękę i wspomniałam o Królu. Że On Ci wybaczy, tak jak ja to zrobiłam. Niestety na darmo te słowa mówiłam. Bo zraniłeś znowu, i sił już nie miałam. Dlatego po nocach cicho płakałam. I jako dziecko myślałam, chodząc z kąta w kąt, Czy ojcze kiedyś zrozumiesz swój błąd?
  4. @Mari_anna_ dziękuję! Pozdrawiam
  5. Jak Cię nie było, tak nie ma. Co z Tobą? No powiedz. Odszedłeś bez słowa... Nie taka była umowa. Do dziś nie otrzymuję odpowiedzi, Spiesz się nim śmierć Cię odwiedzi.
  6. Bóg sam wybrał czas. Nie ty, nie ja, lecz Pan. Zostały po Tobie wspomnienia, nagrobek, kilka pamiątek i trochę cierpienia. Cierpienia bliskich , którzy nie spieszyli się Ciebie kochać.
  7. @Waldemar_Talar_Talar Witam, Cieszę się, że się Panu podoba! Pozdrawiam serdecznie.
  8. @beta_b cudowny ! Pozdrawiam:)
  9. Biały kon szuka swego miejsca, Szuka i znaleźć nie może. Trawa już wyżarta, Niech Bóg mu dopomoże.
  10. Chciałaś to masz, a proszę! Na naszyjniku złotą sentencję noszę. Klątwę na siebie sprowadziłam, i teraz siedzę w tych brudach. Być może kiedyś sięgnę mych gwiazd idąc po trudach...
  11. @[email protected] Już jak kto woli, Mnie to nie boli.
  12. @[email protected] Wielkim to być może, Natomiast walczy z Uranosem na noże.
  13. @[email protected] Ślad będzie wieczny, a Bóg bezpieczny .
  14. @[email protected] Przeklętą nie jest ,tylko takie jej przeznaczenie. Na cóż się ma zdać nasze łudzenie?
  15. @Waldemar_Talar_Talar cudowne podsumowanie, daje nadzieję na lepsze. Pozdrawiam !
  16. @[email protected] Być może dreszcze poczuję na sobie, lecz domniemanie zostawiam już Tobie.
  17. @[email protected] Pamiętaj, że gwiazdy też odpocząć muszą, gdyż przez całą noc swą pięknością kuszą.
  18. @[email protected] Potem nie będzie, bo liczy się teraz. ,,Carpe diem",powiadam w mym życiu nieraz.
  19. @[email protected] Spowiedzi nie będzie, Milczenie-zawsze i wszędzie.
  20. @[email protected] również miłego dnia życzę :)
  21. @Waldemar_Talar_Talar bardzo mi miło! Również pozdrawiam.
  22. @Waldemar_Talar_Talar dziękuję, pozdrawiam!
  23. Mym Hadesem jest Ziemia. Wydaje się to sprzeczne. Lecz tak jak wszyscy, płacę , by przepłynąć przez rzeczkę. I ktoś mnie ciągle pilnuje, I wydaje rozkazy. Panuje segregacja i wieczne nakazy. Więc czymże jest żywot na tej kruchej ziemi? Niczym, w porównaniu do życia w podziemi
  24. Szukam odpowiedzi, Prawdopodobnie jestem wścibska. Na myśl o tym mnie w środku ściska. Odszedłeś- straciłam. Być może- zyskałam. Lecz nie odzyskałam, tego co kochałam.
  25. Wędruję w dwie strony, donikąd prowadzące. Czy jest sens dalej podążać? Odpowiedź znajdę na końcu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...