Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Łukasz Wiesław Jasiński

Użytkownicy
  • Postów

    7 895
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Treść opublikowana przez Łukasz Wiesław Jasiński

  1. @Somalija Jak już powiedziałem: jutro z samego rana przyjedzie do mnie mama i mama wszystko "załatwi" - wymianę licznika i wtedy zobaczymy - ile faktycznie muszę zapłacić - na pewno nie zapłacę 2000 zł i to nie jest tak jak pani myśli, zawsze, ale to zawsze do szczęścia Oni będą podrzucać nieszczęście - z tego właśnie żyją - z manipulacji społeczeństwa, tymczasem: ze mną nie wygrają - nie ma takiej możliwości, otóż to: zostałem bezprawnie wyrzucony - koniec tematu, mam mieszkanie - koniec tematu i mogę żyć jak chcę - koniec tematu, jak pani widzi: Oni cały czas tkwią i żyją tym co już było i minęło, natomiast: mi każą zacząć nowe życie - widzi pani tutaj hipokryzję? Mogę kompletnie nic a nic nie robić i swoimi metodami doprowadzą mnie do skrajnego wyczerpania psychicznego i fizycznego - trafię wtedy do szpitala i jaki będzie efekt? Odwrotny od zamierzonego celu: będą mnie mieli na sumieniu - po raz kolejny i to jest właśnie praktyka błędnego koła - Oni nie potrafią chodzić po prostej linii - raz w górę, innym razem: w dół, tylko: gonią własny ogon, niestety... Łukasz Jasiński
  2. @violetta O Matko Boska! Kto u siebie zajmuje się gospodarstwem domowym? Kto!? Wręcz przeciwnie: za prąd nie płacę do końca roku - zapłaciłem z góry trzy rachunki i będę miał obniżkę o 126 zł, prądu: też używam bardzo mało - światło, lodówka i ładowanie smartfona i niczego nie wyciągam od podatników jak ty - otrzymałaś 2000 zł pomocy od Państwa, jeśli chodzi o wodę - ona należy jako Wodociągi Warszawskie do Miasta - Miastem rządzi twój ukochany ulubieniec na smyczy Unii Europejskiej pod okupacją niemiecką, natomiast: Prąd jest pod władzą Państwa, weź idź do normalnej pracy i zacznij pracować na własne konto tak jak ja to zrobiłem, oczywiście: Mateusza Morawieckiego lubię i wierzę mu - o człowieku świadczą konkretne czyny, a twój ukochany ulubieniec - Donald Tusk - za pośrednictwem Hanny Gronkiewicz-Waltz bezprawnie wyrzucił mnie na warszawską kostkę brukową, Polacy nie wyrzucają ludzi na bruk - robią to Niemcy, folksdojcze, kapusie i szmalcownicy - zrobiłem porównanie do Drugiej Wojny Światowej, aby ci uświadomić jak bardzo masz wyprany mózg, dodam: zdrajcy, folksdojcze, kapusie i szmalcownicy byli wszędzie tam - gdzie Niemcy zdobyli władzę i w porównaniu z Francją, Czechami, Słowacją, Belgią, Holandią, Włochami, Ukrainą, Litwą, Łotwą, Estonią, Jugosławią, Grecją i Watykanem - my, pogański (ludowo-katolicki) Naród Polski - mamy czyste sumienie. Łukasz Jasiński
  3. @Somalija A wie pani, pani Agnieszko, na czym polega dowód złamania prawa? Na tym, że co pół roku otrzymuję pismo w sprawie niedopłaty i z góry przygotowałem kasę, którą otrzymam za dwa dni - od dwóch lat niedopłata wynosi w moim wypadku blisko 400 zł i mam wszystko czarno na białym, aż tu nagle mam zapłacić 2000 zł, tak: ze swojej natury nie lubię biurokratów z wiadomych powodów i miałem prawo stracić nerwy - jestem tylko człowiekiem, nie mogłem spać całą noc, to tak: jakby w moim mieszkaniu mieszkało pięć osób, jakbym musiał zapłacić za cały blok - u mnie jest tylko dwadzieścia pięć mieszkań, jakbym musiał zapłacić za wodę Ukrainie i jakbym miał kogoś na utrzymaniu, a przecież mieszkam sam - kupiłem dwie miski, jedną wstawiłem do zalewu i jak jest pełna - wylewam ją do kibla i przy okazji płuczę kibel, zakręcam wodę obok licznika, słowem: oszczędzam, również dobrze ktoś mógł podkręcić licznik w piwnicy - tam też są, inaczej nie mogliby wyłączać wody - nie było u mnie żadnego hydraulika i mam stary licznik - hydraulik miał być tydzień temu we wtorek i nie przyszedł - czekałem na niego do 20 30 - tyle są warte ludzkie słowa i nic dziwnego - to dwunożne ssaki agresywne - polegają tylko i wyłącznie na znajomościach, sami: nic nie potrafią zrobić - używają takich słów jak "załatwić", ma być również wprowadzany Bezwarunkowy Dochód Podstawowy - dla każdego Polaka - od biednego do bogatego i to jest logiczne ze względów ekonomicznych. Łukasz Jasiński
  4. @violetta A co mi daje Mateusz Morawiecki? Bezpieczeństwo, stabilność, wolność i poczucie własnej wartości, twój ukochany ulubieniec? Nic a nic: intrygi, podrzucanie świń, kreowanie negatywnej opinii, wyłudzanie kasy, gdybym był frajerem - zapłaciłbym te dwa tysiące i jego podwładni na poziomie samorządu warszawskiego wzięliby sobie do kieszeni moją kasę, potocznie mówiąc: próbuje mnie udupić - zniewolić - stara i znana metoda głęboko zakonspirowanych tchórzy i nie wmawiaj mi, że sam sobie przeczę, powtarzam: szanuję konkretnych ludzi z imieniem i nazwiskiem, wiesz, jak bardzo trudno jest zdobyć mieszkanie socjalne? W Warszawie jest blisko siedemset tysięcy pustostanów - Śródmieście to w zasadzie slumsy, młodzi piją jak świnie, śpią na ławkach, niszczą elewacje budynków - nie szanują wspólnej własności, dodam: nie interesują mnie poglądy danej partii, tylko: powtarzam - konkretni ludzie, wiesz, jako osoba nielegalnie bezdomna byłem u sekretarki Jarosława Kaczyńskiego w siedzibie jego partii - zostałem wpuszczony przez ochronę i jej sekretarce powiedziałem o co chodzi i ona pewnie poinformowała Jarosława Kaczyńskiego, spójrz na życie - fakty, jeśli chcesz sprzedawać własne produkty - to najlepiej do Niemiec i nic nie kupować z Niemiec - sąsiad bardzo potrzebuje pomocy i wsparcia... Łukasz Jasiński
  5. @violetta I niech pracodawca złoży wniosek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, aby moje konto - środki rentowe, ubezpieczeniowe, emerytalne i składki zdrowotne były pod wyjątkowo specjalnym nadzorem - nie mam zamiaru utrzymywać osoby z wrodzoną niepełnosprawnością, nigdy niepracujące, bezrobotnych, narkomanów i alkoholików. Łukasz Jasiński
  6. @violetta Proszę wskazać polskie produkty - podać konkretne marki, acha, zapomniałem dodać: niech pracodawca zatrudni na własny koszt trzech ochroniarzy, jeden: będzie pilnował moich pieniędzy w mieszkaniu - nie mam zamiaru wydawać pieniędzy po to, aby ktoś inny zarabiał moim kosztem, a dwóch ochroniarzy będzie pilnowało mnie przed złodziejami, wbrew pozorom: informacje też są na sprzedaż i wszyscy będą wiedzieli ile zarabiam. Łukasz Jasiński @violetta Nie, podaję konkrety, acha, niech pracodawca zatrudni na własny koszt stado prawników, bo: nie mam zamiaru czytać małych liter pod umową o pracę - robić interpretację, nadinterpretację i reinterpretację - nie będę miał przecież na to czasu, a poza tym: nie znam ciebie - nie znam twojej godności - imienia i nazwiska i twojej firmy. Łukasz Jasiński
  7. @violetta Tak? Wszystkie polecenia będą musiały być wydawane na piśmie - czarno na białym i każdy pracownik przed wejściem - będzie musiał oddać do przechowania telefon komórkowy lub smartfon - w ten sposób zlikwiduję nepotyzm, oczywiście: na miejscu musi być zatrudniony ratownik, psychiatra i tłumacz języka migowego, także: biegły od prawa karnego. Łukasz Jasiński
  8. @violetta Nie! Absolutnie nie! Aby konkurencja na wolnym rynku w ciągu trzech dni zniszczyła mi firmę i zostawiła mnie na lodzie - z długami, które de facto będą pułapką zadłużeniową - będę wtedy miał do spłacenia miliony? Mówiłem już: w Polsce i w Europie nie ma możliwości znalezienia dobrej pracy i założyć firmę na wolnym rynku bez znajomości i wsparcia politycznego - to jest właśnie nepotyzm, frajerów szukaj gdzie indziej lub zacznij czytać i myśleć. Nie, nie będę powtarzał po raz kolejny tego samego i zaczynał wszystko od samego początku - proszę mi oddać legalną lożę masońską - Świątynię Wiedzy. Łukasz Jasiński
  9. @violetta Acha, zapomniałem, pracodawcę będę mógł poddawać badaniom na wykrywanie alkoholu - alkomatem, wzywać policję, kiedy będę miał podejrzenia, iż pracodawca jest pod wpływem narkotyków - policja wtedy pobiera krew do badania lub wzywa lekarza specjalistę - po oczach można rozpoznać osoby biorące zabronione prawem środki odurzające, może jeszcze dodam wykrywacz kłamstw? Łukasz Jasiński
  10. @violetta Wiem, praca praktyczna i rutynowa, która ludzi takich jak ja doprowadza do szaleństwa - likwiduje możliwość podejmowania samodzielnych decyzji, samodzielnego myślenia, rozwoju intelektualnego i bezsensownie zajmuje i marnuje czas, acha, dodam jeszcze: pracodawca na własny koszt będzie musiał zatrudnić sprzątaczkę, kucharkę i pannę lekkich obyczajów, bo: nie będę miał wtedy czasu na sprzątanie mieszkania, gotowanie i uprawianie seksu - będę miał w mieszkaniu syf, będę chodził głodny i agresywny - brak seksu wywołuje agresję, poza tym: praca powinna dawać przyjemność, niestety, przykro mi... Zrozum, to ja mam przewagę pod każdym względem: mogę iść do prokuratury lub machnąć na to ręką - złożyć wniosek, aby cudzy dług został rozłożony na raty lub odpracować na własnym podwórku wśród zieleni - kosić trawkę, grabić liście i rozmawiać z miłymi sąsiadami, jednakże: robiąc coś wbrew własnej woli - będąc niewolnikiem - jestem zamknięty w sobie, szorstki, niemiły - niedostępny - to już wszystko przerabiałem - to już było. A teraz idę jeść obiad... Łukasz Jasiński
  11. @violetta Praca musi być w Warszawie, muszę mieć samodzielny pokój - jako osoba niesłysząca polegam tylko i wyłącznie na wzroku, siedem godzin pracy od poniedziałku do piątku, pensja: minimalna, najpierw umowa na trzymiesięczny okres próbny, potem: na nieokreślony czas, bez żadnych limitów - zrobię tyle ile będę chciał i jestem zdrowym hormonalnie kawalerem - żadnych dziewczyn w moim otoczeniu, dodam jeszcze: możliwość wyjścia na świeże powietrze na papierosa, ubezpieczenie - też, higiena - też, uniform - też i bezpieczeństwo - też, godziny pracy: od 11 00 do 17 00, przypomnę jeszcze o: przestrzeganiu Kodeksu Pracy, Karty Praw Osób Niepełnosprawnych i Kodeksu Cywilnego - nie należę do żadnego związku zawodowego, jeśli nie, to: idź do Urzędu Pracy i wywieść informację: "rzetelny, uczciwy i miły pracodawca potrzebuje paru lutowników". Łukasz Jasiński
  12. @Somalija Zacznijmy od od tego: mam średnie zawodowe wykształcenie - jestem komputerowym składaczem tekstu - poligrafem, mam również egzamin dojrzałości - maturę i zostałem wychowany w sposób iście patriotyczny - w konkursie o wiedzy - o symbolach narodowych zająłem drugie miejsce w Liceum Zawodowym, tak: nikomu nic a nic nie zawdzięczam, pracę zaczynałem jako pomocnik u ojca - pomagałem mu na przedmieściach u nowobogackiej elicie intelektualnej - poza miastem w układaniu kostki brukowej na podwórku, oczywiście: była to praca na trzy dni na czarno - zarobiłem dwieście złotych, także: roznosiłem gazety i reklamówki, poważną pracę znalazłem dzięki ukończeniu kursu o samodzielnym poszukiwaniu pracy - było to jednocześnie Biuro Pracy - znalazłem pracę w Zakładzie Pracy Chronionej (samodzielnie i bez żadnych znajomości), potem: pracę w Archiwum Akt Nowych zaproponował mi kierownik działu gospodarczego - Bogdan Latarski - pracowałem jako pomocnik gospodarza i zostałem przeniesiony do biura jako pomocnik archiwisty, dyrektorem wtedy był Tadeusz Krawczak, oczywiście: znałem jego syna - Michała Krawczaka, znałem również Krzysztofa Naimskiego i Miłosza Grabowskiego - teraz z nimi nie mam żadnego kontaktu - wina nie leży po mojej stronie, proszę mi wskazać: gdzie tutaj jest nepotyzm? Nepotyzm: to - wszystko robienie po znajomości, dalej: również sam znalazłem pracę w Narodowym Klubie Libertyńskim - bez niczyjej pomocy, kiedy jeszcze mieszkałem na Czerniakowskiej z nudów zacząłem szukać pracy - już nie znalazłem, nawet: w Urzędzie Pracy... - Po co panu praca? Przecież pan ma rentę socjalną! Według mojej interpretacji: otrzymuję dożywotnie odszkodowanie za utratę słuchu z winy państwowego szpitala, miałem operację na nosie - prawdopodobnie przez źle użytą narkozę, dalej: kiedy zostałem bezprawnie wyrzucony na warszawską kostkę brukową przez Hannę Gronkiewicz-Waltz - przeżyłem piekło zgotowane mi przez dwunożnych ssaków agresywnych, otóż to: pracę w Polsce, także: w Europie - można znaleźć po znajomości lub z nadania politycznego - to też jest nepotyzm, niestety, współczesne pokolenie to kompletne nieroby, uważa, że im się wszystko za darmo należy, a to gówno prawda! Mogę iść do Opieki Pomocy Społecznej i złożyć wniosek, że potrzebuję opiekuna socjalnego i teraz pomyśl, pani Agnieszko, co mi zaproponuje opiekun socjalny? To samo - co teraz robi twoja najdroższa przyjaciółka - Wioletta i wtedy jaka będzie moja reakcja? A ja już nie mam siły to samo w koło powtarzać, więc: zdenerwowany - powiem prawdę w oczy. - Gdzie panie były, kiedy potrzebowałem pomocy? Odesłały mnie panie do noclegowni! A teraz, kiedy mam mieszkanie, to: nagle chcą panie mi pomóc? Nie! Zależy paniom tylko i wyłącznie na moim mieszkaniu i pieniądzach - decydowaniu o moim życiu! I kulturalnie wskażę im drzwi! A na odchodne dodam: wszystko opublikowałem na Polskim Portalu Literackim - proszę czytać i myśleć! Dlatego też, pani Agnieszko, nie zrezygnuję z trzech kont: tego, Datezone i Facebooku, nie mając kontaktu ze światem: zniszczą mnie, wykorzystają mnie i zabiją mnie, pani Agnieszko, przecież pani używa dwóch telefonów - służbowego i prywatnego, pierwszego w pracy do podwładnych, drugiego: do znajomych, nieprawdaż? Łukasz Jasiński
  13. @Somalija A co? Kiedy ktoś mi pluje w twarz, a ja mam udawać, że to deszcz pada? Ona nie jest problematyczna, wręcz przeciwnie: chora psychicznie i już wszystko jasne: inspektor z administracji był zaskoczony i dał mamie numer telefonu do hydraulika - mama mi pomoże, nie będę już pisał wierszy, nie będę pracował i będę robił co chcę - to jest moje życie! Jeśli ktoś ma problem z własnym życiem - niech sam rozwiązuje własne problemy, powtarzam: jestem po trzech legalnych pracach i mam doświadczenia zawodowe - nie będę pod pantoflem lub obcasem, niektórym zależy na tym, aby mnie wypluć z systemu i wrzucić na wolny rynek - do wyścigu szczurów i gdzie wtedy wyląduję? Zrozum, doskonale znam realny świat - miejsce żebraków i złodziei w białych kołnierzykach powinno być na ulicy, a nie na wysokich stanowiskach po znajomościach, poza tym: ona obniża mi poziom intelektualny i poczucie własnej wartości. Wiesz, że już wszystko w życiu miałem? Dlaczego po raz kolejny mam zaczynać wszystko od samego początku? W moim wypadku jest to samobójstwo, miej trochę wyobraźni, a są właśnie ludzie, którzy tego pragną, moje talenty artystyczne może na przykład wykorzystać jakiś reklamodawca, dziennikarz lub osoba bez jakichkolwiek talentów, sęk w tym: najpierw umowa o dzieło - kasa, oni, niestety: chcą wszystko za darmo lub na wyłączność - czy to nie jest pasożytnictwo? U mnie już nic a nic nie ma za darmo i na wyłączność - o mojej własności intelektualnej tylko i wyłącznie ja decyduję - nie jest ona na sprzedaż, dajmy przykład: ktoś potrzebuje sentymentalnej rymowanki na święta bożonarodzeniowe, podpisujemy umowę o dzieło - opłata i już dzieło jest gotowe i zawsze trzeba przypominać - Autora: Łukasz Jasiński
  14. @violetta Nie, mam wszystko opłacone i to wy, wychowane jako bezmózgowe barany - bezrobotni niewolnicy - ciągle kombinujecie, kombinujecie i kombinujecie, natomiast: "Bóg" - on jest z kolei zwyczajnym gównem, bo: "Bóg" to według ciebie "Mąż" lub "Ksiądz" lub "Sponsor" lub "Góra" - taka jest bolesna i okrutna prawda, słowem: kręcisz się jak przemądrzała zakonnica według własnej dupy, ojej, według własnego nosa, jasne: traktujesz mnie według własnej miary i nie możesz wejść na mój poziom - spojrzeć na życie z mojej perspektywy, tak: dokumenty (dowody złamania prawa dałem mamie i mama poszła do administracji - niech wezmą odpowiedzialność za to - co zrobili i niech przestaną jak niedojrzałe emocjonalne dzieci własne problemy przerzucać na osoby takie jak ja - bez problemów). Łukasz Jasiński @Somalija Nie, pani Agnieszko, nie będę spłacał obcego długu i nie będę pracował, jeśli już: to obowiązkiem administracji jest wymiana licznika - miała być we wtorek i ten gówniarz nie przyszedł, jeśli jesteś taka pewna: to sama znajdź mi pracę, naprawdę, znajdź, zobaczysz... - A po co panu praca? Przecież pan ma rentę socjalną... Łukasz Jasiński
  15. @violetta Nie mieszaj w te sprawy "Boga" i przestań być pasożytem, gdybyś pracowała - nie miałabyś żadnych problemów, a tak to - jestem pod presją, abym pracował i utrzymywał takie osoby jak ty, natomiast: w sprawie Mateusza Morawieckiego nie zmienię zdania - nie ignoruje on ludzi takich jakich ja, nawet przeczytał mój esej: "Tajne Specjalnego Znaczenia" i zmienił politykę w sprawie Ukrainy, zresztą: polityka to bezwzględna gra interesów, jeszcze jedno: kościoły w Polsce są puste, bo: w Polsce nie ma katolików według wizji biurokratów z Watykanu - w Polsce istnieje ludowy katolicyzm, słowem: jest to synteza pogaństwa i katolicyzmu - Polacy zawsze mieli, mają i będą mieli ścisłe związki ze Świętą Matką Natury, dlatego też: protestują przeciwko nagrodzie w Watykanie za niemiecki gniot propagandowy Agnieszki Holland - "Zielona granica", dokładnie: Mateusz Morawiecki realizuje ideę Romana Dmowskiego, przy okazji: proponuję zacząć czytać książki Feliksa Koniecznego, to nie jest tak jak myślisz: Zygmunt III Waza i jego syn popełnili strategiczny błąd podczas rządów w Moskwie, a wiesz dlaczego? Realizowali plan Watykanu i przyszły car Zygmunt III Waza nie chciał zmienić "wiary" na prawosławie i nadal pragnął korony szwedzkiej - nie widząc zagrożenia ze strony Turcji i Kozaków (Ukrainy wtedy nie było, a prawidłowa nazwa to: Ruś Kijowska), strategiczny błąd popełnił również król Jan III Sobieski - nie powinien pomagać Wiedniu - doprowadził on do osłabienia Rzeczypospolitej Obojga Narodów i rozbiorów, powinien raczej walczyć z wrogami - z Rosją, Austrią i Prusami, nomen omen: Turcja miała takich samych wrogów jak Polska, niestety: interesy Watykanu były najważniejsze. Łukasz Jasiński @Somalija Wiem, tylko, że ja nie mieszkam w przedwojennej kamienicy, tylko: w powojennym bloku, który należy do zasobów samorządowych i nie mam własnego mieszkania, a umowę najmu na pięć lat - lokal socjalny, wiesz, że nie mogą mnie wyrzucić? Muszą najpierw złożyć wniosek do sądu i to sąd decyduje, a nie administracja i ewentualny komornik, niestety: to ja mam dowody złamania prawa - oni nadal tkwią w mojej przeszłości i nadal próbują wyłudzić ode mnie "dług" - tak działa ten zakulisowy system - żebracy i złodzieje na wysokich stanowiskach, oczywiście: uważają, iż są wyżej w hierarchii i są mądrzejsi ode mnie, to: dlaczego nie okradają bogatych? Łukasz Jasiński
  16. @Somalija Niestety: doskonale znam prawo administracyjne i karne, dlatego nie potrzebuję żadnego tam adwokata, tylko: prokuratura, otóż to: mieszkam sam, oszczędzam wodę - kupiłem dwie miski i zawsze zakręcam wodę obok licznika, jak dotąd: co pół roku niedopłata wynosiła około 400 zł, a teraz nagle mam zapłacić 2000 zł - skąd taki potrójny wzrost? Wygląda na to - jakby w moim mieszkaniu mieszkało pięć osób lub muszą zapłacić za cały blok, podejrzewam: jest to tylko i wyłącznie decyzja polityczna - podobna do bezprawnego wyrzucenia mnie na warszawską kostkę brukową przez Hannę Gronkiewicz-Waltz - kilka lat temu, bardzo mali ludzie na wysokich i odpowiedzialnych stanowiskach grzeją sobie dupy po znajomościach (nepotyzm) i z góry patrzą na takich jak ja - taka jest bolesna i okrutna prawda. Łukasz Jasiński @violetta Lepiej idź do szkoły lub do kościoła, oczywiście: gdybym sam własne życie zmarnował - wziąłbym za to odpowiedzialność, niestety: mam czyste sumienie i nie będę brał odpowiedzialności za to - czego nie zrobiłem i nie próbuj mnie zmieniać i wpływać na moje decyzje, jako osoba egoistyczna, antypatyczna i narcystyczna nie masz żadnego pojęcia o życiu - realnej rzeczywistości, jak wynika z twoich wypowiedzi: nie interesuje ciebie moja osoba, tylko: moje życie - w jakim celu? Otóż to: sama robisz tutaj propagandę polityczną... Ręce opadają, dzieciaku... Łukasz Jasiński
  17. @violetta Czytaj z pełnym rozumowaniem i przestań myśleć stereotypami, słowem: masz kompletnie wyprany mózg - będę głosował na Mateusza Morawieckiego, nie należę do żadnego stada dwunożnych ssaków agresywnych, a ludzi z tożsamością, życiorysem i odruchami człowieczeństwa traktuję jako jednostki personalne, wiesz może, że rząd ma w planach utworzenie ogromną sieć polskich supermarketów? Właśnie: w celu zahamowania inflacji i non stop sztucznego podkręcania cen - wyrugowania z polskiej ziemi obcego kapitału, który właśnie doprowadził do takiego stanu, jeśli wybory wygra twój ulubieniec - Donald Tusk - będzie jeszcze gorzej - będziesz musiała pracować za marne grosze jako niewolnik bez jakichkolwiek praw i to też już było - to nic innego jak praktyka błędnego koła, używając metafory: przeciąganie włókna na własną stronę. Łukasz Jasiński
  18. @Somalija Zauważ, Agnieszko, baterię mam na ładowaną na 88 procent i to jest właśnie aluzja, jak teraz wyjdę na ulicę: faszysta, nazista, homofob i temu podobne pierdoły, tymczasem: prawda jest bardzo okrutna - teraz jest mój czas i mam prawo robić co chcę - oni skorzystali z życia, bawili się i wszystko im można było, a mi - nie, teraz co? Wszystko robią z opóźnieniem, dajmy przykład: rozmawiałem ostatnio z mamą i mi powiedziała, że moja siostra urodziła kolejne dziecko i chce pojechać do Zakopanego - bawić się, pić, tańczyć i hulać i własne problemy przelewać na własnego brata, to jest właśnie patologia rodzinna, a kto najgłośniej jęczy o rodzinie i pieniądzach? Łukasz Jasiński @Somalija A potem będą mówić: jesteś księdzem, bo: nie nasz samochodu, kasy i temu podobnych pierdół, mam się ubrać i iść do pracy, wziąć na utrzymanie - kogo? Głęboko zakonspirowanych tchórzy, którzy mylą pojęcia z mafią - czarną mafią (element kompletnie destrukcyjny) z prawdziwą konspiracją. Łukasz Jasiński
  19. @Somalija Nie, Agnieszko, mam do zapłaty 2000 zł za wodę, która przekracza moje dochody, a więc: - Pracuj... - Sprzątaj... - Płać... Wygląda na to, jakbym miał utrzymaniu: dwadzieścia osób, oczywiście: pójdę do prokuratury, pomyśl, tylko - gdzie... - Bądź pokorny... - Słuchaj... - Kochaj... Otóż to: na tym polega szczęście i ludzie, którzy nie mają szczęścia - żyją cudzym szczęściem, powiedziałem prawdę, Agnieszko, zakochałem się w tobie i nie jestem materialistą... - Idź do psychologa... - Załóż aparaty słuchowe... - Słuchaj ludu... Biorąc całą sytuacją pod uwagę: moim obowiązkiem jest cierpienie, pracowanie, podróżowanie i całowanie wszystkich po stopach - nosić ciężar waszego życia? Łukasz Jasiński @Somalija Tak właśnie robią, mam już związane ręce - nie dam się wykorzystywać, oczywiście, to jest literówka i jak zwykle - wina będzie moja, wiesz, dlaczego nie śpię? Bo nie mogę zasnąć przez taką ludzką głupotę, a jeśli nie będę pilnował własnych spraw, to... Wiadomo co zrobią - tylko tyle potrafią, na przykład: nie lubię ludzi, którzy moje argumenty wykorzystują przeciwko mnie - powinni mieć własne argumenty, zobacz, jakie lubię muzyki: Łukasz Jasiński Łukasz Jasiński
  20. @Arsis Mów sam za siebie Łukasz Jasiński
  21. @violetta A wiesz co, zwyczajnie, po prostu: jestem w niej zakochany, no, w Agnieszce i nie ustąpię, ani mi się śni! Wyślę jej piosenkę, więcej nic nie mogę zrobić. Łukasz Jasiński @Somalija Łukasz Jasiński
  22. @violetta To po co zajmujesz mój drogi świat? Wiesz, mój świat jest okrutny, bezwzględny i niewiarygodnie dziki, otóż to: nie jestem święty, nie mogę mówić o wielu rzeczach - do końca życia obowiązuje mnie tajemnica służbowa, dajmy przykład: w moim mieście jest 309654497 niewypałów z Drugiej Wojny Światowej, a teraz: policz - ile niewypałów przypada na jednego mieszkańca Warszawy, właśnie - tak funkcjonuje mój mózg i w związku z tym - ilu saperów jeszcze jest potrzebnych, aby była równowaga? Jeśli lubisz anegdoty, to: jako były pracownik Archiwum Akt Nowych - kosiłem trawkę na podwórku (sama sprawdź co to za firma) i nagle zgłodniałem, a byłem dwa dni przed wypłatą i poszedłem sobie do sekretarki dyrektora - mają tam lodówkę i wziąłem jego kiełbasę i bułkę, aż nagle: Bogdan Zdrojewski i Tadeusz Krawczak - powiedziałem prawdę (oni mieli bardzo ważne spotkanie) i co stało się coś? Nie, nic się nie stało... Łukasz Jasiński
  23. @violetta Wiesz, Wioletto, ty nawet nie jesteś pogańską czarownicą, przeciwnie: jesteś osobą, jak to mówią, starą panną - zakonnicą, nie ustąpię z palenia papierosów i picia wódki, jeśli chcesz kawalera z własnych snów - idź do męskiego zakonu, twierdzisz, że nic ciekawego nie mam do zaproponowania? A ty co masz? Jaką masz historię przodków, jaką!? Wiesz, że Polska jest bardzo tolerancyjnym krajem? Kiedyś wypiliśmy sobie wódkę z młodym chłopakiem, który uciekł z wycieczki izraelskiej i odprowadziliśmy go do ambasady izraelskiej, bo: powiedział, że tam mieszka, a oni - potwierdzili jego tożsamość i nam podziękowali, powiedz, o co ci tak naprawdę chodzi - dlaczego jesteś tak złośliwa, paskudna i wredna? Łukasz Jasiński
  24. @Somalija To miło z pani strony, wiem, że matki są bardzo troskliwe i opiekuńcze, a my, mężczyźni, raczej - dzicy, taka jest natura, poradzę sobie sam, kupiłem trzy czwarte Żubrówki, a potem: będę sam się bawił - tańczył, śpiewał i odbierał drgania muzyki, melodię bardzo doskonale łapię, słowa: w ogóle, raczej psują mi melodię i jeśli to mówię, to - to jest dowód na to, iż straciłem słuch, naprawdę, jako osoba niesłysząca bardzo dobrze tańczę nawet wtedy - gdy nie na żadnych drgań, wystarczy: słyszącą dziewczyna - mową ciała pokaże mi melodię i bez problemu przystosowuję się... Łukasz Jasiński @violetta Oczywiście, że byłem jako młody chłopak - uprawiałem seks z nauczycielką z Kępna i z gwiazdą z Międzyzdrojów, zrozum, młoda damo, jestem w średnim wieku i szarpią mnie dwie strony - młode i stare, więc: wybieram wódkę i święty spokój Łukasz Jasiński
  25. @violetta Tak, Konstytucja Polskiej Rzeczypospolitej Narodowej jest moją własnością intelektualną, oryginały ma Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Tajnym Archiwum, po prostu rusz leniwy tyłek i jako studentka potrzebująca do jakiejś tam pracy, pokazujesz legitymację i oni ciebie wpuszczają, dostaniesz specjalne rękawiczki i maskę, otóż to: niektórych bardzo, bardzo i bardzo boli, iż mój poziom inteligencji jest powyżej przeciętnej, jasne: żadnych dokumentów i zdjęć z torby podróżnej nie będę wyciągał i po raz ileż tam setny udowadniał wtórnym analfabetom i nieukom - mojej racji, jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości: niech złoży wniosek o przywłaszczenie cudzej własności intelektualnej i pytania zadaję ja: - Proszę podać konkretne daty dotyczące pracy nad Konstytucją Polskiej Rzeczypospolitej Narodowej! - Hmmm, nie pamiętam... A wtedy sąd: sprawa jest raz na zawsze zamknięta, panie Łukaszu, masz rację, to są pasożyci - przywłaszczają cudze prace. Łukasz Jasiński @Somalija A teraz czekam na chłopaka, który ma wymienić licznik, ty: mogłabyś normalnie czekać, ja: muszę pilnować otwartych drzwi - on ma przyjść do dwudziestej, dokładnie: otwartych - jest u mnie przeciąg, tak właśnie działa ten system - Opieka Pomocy Społecznej, która najpierw kilka lat temu odesłała mnie do noclegowni, kiedy sam wywalczyłem mieszkanie - nagle chce mi pomóc? Raczej wcisnąć kogoś na utrzymanie, jeśli już: nie przyślą mi żadnej dziewczyny w moim wieku - panny, prędzej starą babę. Łukasz Jasiński
×
×
  • Dodaj nową pozycję...