Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Górecki

Użytkownicy
  • Postów

    6
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Górecki

  1. @ais masz rację, jestem początkujący, dziękuję za wskazówki
  2. @duszka serduszko oczywiście musiało się pojawić, wiersz jest nieprzekombinowany, daje pole do własnej interpretacji. Krótkie, przerywane wersy, choć często utrudniają odbiór i mi wydają się trochę na siłę, w tym przypadku dobrze oddają klimat utworu. Jedyny drobiazg, to brak 'ś' w zmęczyłaś :)
  3. Deszcz już wpisał się w krajobraz Nie jestem zdziwiony jego obecnością Choć czasem widać przebłyski słońca Jest to kolejny dzień podszyty szarością Szare światło odbija się w mokrych chodnikach Budynki przywdziewają nowe zacieki Jeśli ktoś pojawi się na ulicy zaraz znika Patrzę przez okno, minuty dłużą się jak wieki Pomieszczenie wyłożone jasnymi płytkami, Zimno przeszywa całą świadomość Próbuję uciec od tego myślami Lecz znowu pojawia się ten jegomość W czarnym płaszczu, podchodzi powoli Nie widać twarzy spod kaptura Podnosi pistolet, wstać nie pozwoli Zostaję więc, z głową w ciemnych chmurach
  4. Wyjdź człowieku, wyjdź Poza Bo żyć ciągle zamkniętym Nie można Wyjdź i ogłoś, na swój sposób Przyjaciel szuka przyjaciela Daj o sobie znać światu Mimo przeszkód, bo fortuna W końcu się zmienia
  5. Coś sobie wyobrażałem, lecz teraz już wiem Że po prostu zaspałem A to wszystko było snem Teraz się obudziłem i dochodzi do mnie powoli Że to wszystko już straciłem Ona dotknąć się nie pozwoli Oddałem wszystko co miałem, wiem, że miałem niewiele Teraz jestem pustym ciałem Bo straciłem nawet nadzieję
×
×
  • Dodaj nową pozycję...