Ta cisza wszechobecna
towarzyszy mi co dzień
jest przytłaczająca, zaraża,
zamykam się w sobie z tęsknoty,
codziennie za hałasem szkoły,
…
Powróciła, słyszysz?
Ja też nie.
Za hałasem tęsknię, ale również za nią,
za tą ciszą wszechobecną.
Za nią.
Dla niej pisałem wiersze,
przy niej siedziałem cicho,
byłem ciszą...
Przez nią cierpiałem,
a mimo wszystko… tęsknię?
Chciałem i kochałem,
pragnąłem i czekałem,
cierpliwie…
No i nic.
Nikt nic nigdy nie obiecał.
Ciągle słucham muzyki
a po niej…
Cisza.