Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

iwonaroma

Mecenasi
  • Postów

    13 548
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    44

Treść opublikowana przez iwonaroma

  1. Dzięki Luule, no tak, co odbiorca, to opinia ;) Te podróże tutaj to nie tak dosłownie, raczej, że każda nasza czynność (kiedy już zaangażujemy nasze nogi i ręce :)) jest pewnego rodzaju podróżą...nie przypuszczałam, że może być odczytane, iż ciągnie mnie do piachu … bo wydaje mi się, że nie. Ale lęk jest, a jeśli lęk jest, to ...podświadomość niestety działa na moją niekorzyść :( też oczywiście zdrówka
  2. Hej Adrian, 360 chyba jednak zostanie... cóż zrobić, taka wena ;) zdrówka
  3. Sylwester, czasem coś chlapnę, sorry, jeśli Cię uraziłam. Tak, umierają niektórzy tak szybko i młodo, i w dodatku w pełnym zdrowiu! Kiedyś myślałam (a było to całkiem niedawno :)) że będę już tylko patrzeć w niebo...ale Bóg nie chciał mnie jeszcze zabrać więc trochę się jeszcze muszę "pomiotać" te na 360 różnych stron… To żart, rzecz jasna ;) Mam już ten komfort, że mogę wybierać, co chcę robić (oczywiście, o ile siły i zdrówko dopisze :)) Też te kawałki chmur nie za bardzo mi leżą, przemyślę. Zdrówka :)
  4. Dzięki. Przemyślę, choć cyframi jakoś bardziej ukazuje mi to koło...
  5. :))) Również pozdrawiam
  6. Tak, czasem czuje się, że coś ma być dokładnie takie a nie inne, i wówczas należy się tego trzymać :)
  7. nie chcę do ziemi. do czerni, mroków, strachów i prochu miotam się na 360 stopni szalonych podróży trzeba ustać. patrzę w niebo spadają na mnie chmury wiersze przestrzeń głęboko oddycham...
  8. No, myślę, że "Bo jesteś" byłoby idealnie :) Fajnie wchodziłoby w pierwszy wers :) tylko wówczas pierwszy wers rozdzieliłabym na dwa: znów bólem pukasz do mnie Ale to moje zdanie, a wiersz jest Twój :)
  9. hmmm, nie chcę namieszać, bo to też ingerencja nie tylko w formę ale i w treść ale...może : i nie boję się jużże złośliwość losustłuc mnie może
  10. Nie, no nie mam nic przeciwko tym mocnym, ostrym dźwiękom - to jest fajny zabieg - stwierdziłam tylko fakt, w końcu "w Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie" jest cudowne, mimo, że nie każdy potrafi to poprawnie wyartykułować :)
  11. Tego "się" po suną już nie widziałam, natomiast coś bym zmieniła w: i nie boję się jużże złośliwością losustłuc się mogę Ogólnie b. mi się wiersz podoba :)
  12. Nie odważyłabym się czytać na głos :) Jeśli w brzmieniu wiersza jest tyle ostrości i chropowatości to "chlup-chlap" mi tutaj nie pasuje...
  13. Tu powtórzenia "i" płyną i fajnie się je czyta. Natomiast mam problem z tytułem. Nie wiem, czy nie zbyt dosłowny, bo przecież z tekstu i wielkich liter to i tak wynika. Natomiast nie mam pomysłu, jak by inaczej.. Zdrówka
  14. Pozdrawiam Niewygodną :)
  15. fajne :) dzięki :)
  16. Sama siebie zacytowałam, bo już doszłam do tego, że trzeba sobie poustawiać ustawienia ;) Wolniej myślę, wolniej działam, ale dojdę z czasem do wszystkiego ;)
  17. No coś Ty :) ani mi się waż cośkolwiek usuwać. Wpisy nie zawierają mimiki :( i stąd można żart odczytać jako coś poważnego i odwrotnie.. emotikony to mało... Zdrówka :)
  18. No nie, nie pojawiło się :) ale ja coś mam z tymi powiadomieniami nie tak :( bo obserwowani też mi nie wyskakują :( albo coś mam nie poustawiane po kolei ;)
  19. No że też przegapiłam ten wiersz :) Mario, to Ty masz kilka telefonów?! :) Jakie to czasy, kilka telefonów, na szczęście własne podwórze tylko jedno... Zdrówka
  20. ;))
  21. Mario, ja Cię chyba uduszę :)
  22. dzięki ;)
  23. Teraz uwag nie mam :) Również ciepłego :)
  24. Powtórka "jest" "jest", może w drugie strofie "bo tak dużo wszystkiego" ale nie wiem, czy nie złamie się rym, bo na tym się nie znam :) Pozdrowienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...