Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

iwonaroma

Mecenasi
  • Postów

    13 097
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    44

Treść opublikowana przez iwonaroma

  1. Może słowo pancerz jest niefortunne (ale konieczne w tym tekście z uwagi na podmiot liryczny, którym (już) nie jestem :)). Natomiast dobra osłona energetyczna, bądź jeszcze lepiej - silna aura - niwelują wszelkie dotknięcia (te - rozumiane jako atak, nie jako przyjemne głaskanie :)). Wówczas nawet podmiot liryczny z Twojego mocnego wiersza jest...bezmocny :) zdrówka
  2. zdrówka dla Gaźnika :)
  3. iwonaroma

    po burzy

    Zwiększyłabym jednak trochę czcionkę przy tak maleńkim tekście. To nie byłby przejaw megalomanii :) lecz troska o oczy czytelników :) (Wiem wiem, można sobie ekran rozszerzyć, przybliżyć etc. ale to na wstępie zakłóca odbiór). zdrówka
  4. To prawda, ale czy chcemy, żeby wszyscy nas tykali? Ja nie. Choć niektórzy uważają, że to czynią ;) - są w błędzie. Zdrówka
  5. Ha, ha :) wolałbyś zaskrzypienie piasku? :) To, w zestawieniu z pancerzem ;) mogłoby Cię krańcowo zniechęcić... ;)
  6. twarda opancerzona dotknij mnie a zadzwonię kruszonymi kryształkami zaszeleszczę drobinkami piasku zaszumię wodną i powietrzną falą
  7. Pięknie :) ("A słowo ciałem się stało" :))
  8. Dzięki Mario :) Co do kropek, to czasami je stawiam, żeby przytupnąć :)
  9. Szczere i prawdziwe. Wymieniłabym tylko jedno "uciekałem" na inne słowo, żeby się nie powtarzało.
  10. Jesień jest smaczna :)
  11. zdrówka dla Agnieszki :) i oczywiście zdrówka duszce, a nie zdróka - jak błędnie napisałam powyżej :)
  12. Hej duszko :) jesteś bardzo łaskawa dla tego wiersza :) Co do Twojej propozycji...hmmm....jest bardzo ciekawa, jednak byłaby w moim przypadku ciutkę nieprawdziwa. Nie mówię oczywiście, że jestem już przekwitnięta :) co to to nie :) jednak nie mogłabym siebie usytuować na początku wszelkich dróg... natomiast same drogi...niektóre...są takimi dla mnie. Nie wiem, czy nie zamotałam przekazu ;) zdróka
  13. Tak, kwiaty niesamowicie długo się tej jesieni trzymają... ale jaka pogoda :) Dzięki
  14. iwonaroma

    (jesienne okna)

    Ojej, befana :) mam nadzieję, że obok szklanej kuli nie siedział czarny kot ;) (żart, nie mam nic przeciw czarnym kotom...choć...zamieszczę może wierszyk, który powstał dzięki czarnym kotkom :)) Dzięki i zdrówka
  15. iwonaroma

    (jesienne okna)

    ha, ha :) miało być rzecz jasna trochę bardziej logicznie ; ) "czasem się znajdują daleko od siebie" … zdrówka
  16. rdzawe liście zdarte kolce ale kwiaty cudne płatki rozwinięte do granic zachodzące słońce sprzyja łagodzi kontury, nasącza barwy... nie będzie mnie już w tym ogrodzie. wazon czerpie resztki piękna i mój wzrok nie zatrzymam tego. wyruszam w podróż w tysięczną i jeszcze jedną nierozkwitniętą
  17. iwonaroma

    (jesienne okna)

    Pokora deklarowana a rzeczywista czasem się czasem daleko od siebie ;) . Ale to oczywiście nie do Ciebie.
  18. iwonaroma

    (jesienne okna)

    ok :)
  19. iwonaroma

    (jesienne okna)

    dziękuję amatorowi ( i dziwię się, jak nieadekwatne nicki można przybierać...) :)
  20. aaaa, do mnie to było wyżej :) ale system jest mi obcy, to fakt.
  21. Waldku, bo ja jestem poza systemem ;)
  22. Wszelkie środki dozwolone :) ale wiersz bez tytułu też się broni :)
  23. Niesamowite zakończenie...
  24. Co do zapisu to w mesengerze na facebooku też nie można się za bardzo rozciągnąć wszerz :) Faktycznie, życie powierzchownieje w niektórych obszarach (fajnie to opisane), ale nie można wg mnie demonizować, i głębokie sprawy/kontakty można uzyskać nowoczesnymi środkami. To nie środek jako narzędzie, ale środek jako wnętrze tu decyduje.
  25. iwonaroma

    jesienny ogród

    Piękne...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...