Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

iwonaroma

Mecenasi
  • Postów

    13 919
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    44

Treść opublikowana przez iwonaroma

  1. Z miłością jak z grzybami ;) Można pomylić prawdziwki z szatanami, i zamiast odlecieć smakowitą kanią pogrzebać się sromotą muchomora... ;)
  2. Fakt, nie zawsze. Dzięki :) Miło :) Cóż, jesteśmy skazani na wirtualność... zatem ? ? :)) No tak. Chociaż czasem zwisa, ta głowa ;) albo staje się na głowie i wówczas cały świat na odwyrtkę :) Stracić dla kogoś głowę - to już symboliczne, ale jakże dotkliwe... Dzięki, zdrówka również. :D ;) Na pewno :) Dzięki i też pozdrawiam :) ;) niewykluczone :) :) czasem jedno słowo jest przewodnikiem całej reszty :) Dzięki i również pozdrawiam Oj tak... człowiek pierwotny był bliżej tu i teraz, im dalej w przyszłość tym trudniej to wszystko objąć głową... Dziękuję ? @Sennek :) dzięki
  3. powinna górować nad całym ciałem nad jego pięknem i brzydotą podłością i cennością wzrostem i gniciem i nie spadać nigdy nawet podczas śmierci a zwłaszcza wtedy dopomóż Bóg żeby nie stała się pustym balonem lub tępym kamieniem bez świadomości
  4. :) Zamotanie jest fajne, ale jednak miękko, luźno- jak motek wełny, co do węzła (zwłaszcza gordyjskiego ;)) mniej chyba pasuje. Pa ?
  5. :D Moje sokole oko i cała reszta pozdrawia Wieluń :) Każdy ma swoje ulubione conieco :). Ja lubię piwo. I kawusię :)
  6. Szczere. Ale marihuana chyba aż tak nie jest Ci bliska ;) (pisownia przez samo 'h'). Pozdrówka
  7. Fajne. Nie wiem, czy zamotanym...czy nie prościej - zawiązanym. Ale jeśli Autorka czuje się zamotana :), to nie można dyskutować. Pozdrówka
  8. ;) ok. Również pozdrawiam.
  9. Jakoś tak ... sarkastycznie. Czyż nie? Aaaa, taki jeden ;) Aaaa, taki jeden ;) @Krzysiek Grabara @Nikodem Adamski ;) dzięki
  10. iwonaroma

    Limeryk po(z)bożny

    Świetne :) (Miłość prowadzi do Boga także ateistów ;))
  11. :) No ja też bronię (lubię, podziwiam i doceniam) niektórych księży. Ale to się mieści w tym jednym procencie mniej więcej (jeden na stu ;)). O.Klimuszko :) ciężkie miał życie u swoich, bo zajmował się bioenergoterapią, a kościół potępia takie praktyki (jakby Chrystus nie leczył poprzez nakładanie rąk :)) Przepowiadał też przyszłość, co również się nie podobało :)) Ksiądz Prof. Sedlak - nowatorski uczony, też kontrowersyjny dla 'swoich'. Zajmował się bioelektroniką, nowocześnie pojmował przyrodę itd. Niedoceniany uczony. Z naszego poletka poeta ksiądz Twardowski, ksiądz Pasierb. Etc.itd. Ale to perły wśród piasku pustyni. Tak, jest problem z instytucjonalizmem. Trzeba być w machinie i się podporządkowywać a to przecież zabija ducha. Co do bycia non stop księdzem... no cóż, to nie praca :)
  12. Jeszcze dodam, że można rozważać odpowiedzialność w kwestii molestowania seksualnego/gwałtu dokonanego przez upośledzonego umysłowo, ale nie tego, który ma być wzorem. Ksiądz może zgrzeszyć nieumyślnie, w drobiazgach, ale nie w sprawach dużego kalibru. Jeśli to robi, tzn że się w ogóle nie nadaje do roli księdza. Od 'zwyczajnego' kierowcy wymagamy, by znał przepisy ruchu drogowego i potrafił prowadzić samochód, a od księdza wymagamy, by znał przepisy ruchu życiowego i potrafił prowadzić człowieka (oczywiscie tego, który zgłosi się o pomoc :), bo wielu potrafi samodzielnie się prowadzić i nie potrzebuje pomocy).
  13. No tak. Myślę, że odczucie powołania nie jest takie trudne (nawet w obecnych czasach), bo to jednak objawienie. Natomiast bycie konsekwentnym przez x lat... zgadzam się, jest trudne. Ale im wyżej, tym wymagania większe. Nie można powiedzieć o księdzu pedofilu - no cóż, że zgrzeszył - jak to rzekł był książę Rydzyk. Co do tych procentów to podtrzymuję moje zdanie. Pojedynczy są z objawienia, reszta poszła w tę drogę z innych przyczyn i dlatego błądzą.
  14. Najgorzej to trafić do urzędu ;)
  15. :) Już mi ktoś zwracał uwagę, że emotki w wierszu nie są zbyt poważne... Ale ja mało poważna jestem ;) Co do kościoła- temat rzeka. Wg mnie 99% duchownych minęło się z powołaniem. Smutni, uzależnieni, nadmiernie zmysłowi i materialistyczni etc etc. Cóż, mamy swoje aparaty poznawcze by odróżniać ziarna od plewy. Dzięki! @Leszczym :) dziękuję
  16. To straszny dramat i dylemat.
  17. Poważnie i mądrze. B.fajne z tym delikatnym przypominaniem i zapominaniem.
  18. Ciekawie z tym zakończeniem:) Co do tytułu, jak wiele może zdziałać przecinek... Pozdrowki
  19. Fajne te powtórzenia. Nie tylko melodia ale i sens w tym patrzeniu. Pozdrowienia
  20. Oj, dziękuję! ? To się bardzo cieszę :) Również uśmiech i zdrówka :) fajnie, że sprawił uśmiech :) Twoje poprawki są sensowne i wyłania się bardziej wiersz (nie będę krzyczeć ani bić! :)) Choć chciałam, żeby wierszyk był trochę wariacki, z prostymi rymami jak.. podrygiwanie :) Dzięki za pracę i serce Również zdrówka Mono jest nudne ;) tylko wielogłos i rzecz jasna w harmonii :) Bardzo dziękuję @Natuskaa :) dziekuję
  21. :) Dziękuję Również zdrówka
  22. @Nata_Kruk :)
  23. @Renata Banasiak :) dziękuję
  24. gdzie się radośnie tańczy, podryguje to nie u nas tak u rdzennych ludów było teraz raczej już nie występuje cóż, współczesna wysublimowana religio wieje nudą w twoim kościele? :) smutek, żal, grzech - szeroko się ścielą a i pełen spokój gdzieś umyka bo kim jest ten ksiądz na czele? może to duchowny, który źle dotyka... wolę więc tańczyć tańczyć tańczyć tańczyć w moim prywatnym kościółku na trzecim piętrze starego bloku i Boga mam na oku ;):)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...