-
Postów
2 977 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Treść opublikowana przez bronmus45
-
[center][img]http://3.bp.blogspot.com/-7irLScQ3hB8/ViCjomSr4HI/AAAAAAAAYWI/YNxkRRvwEdc/s1600/ptak%2Bgrafika.jpg[/img][/center] [center]Myślę, że myślę swoją tu bezmyślnością. Tak czyni wielu...[/center]
-
Jedni oszczędni drudzy rozrzutni
bronmus45 odpowiedział(a) na WiJa utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
haikopodobne myśli Myślę, że myślę swoją tu bezmyślnością. Tak czyni wielu. -
[center][img]http://2.bp.blogspot.com/-ni30Oy-IDGg/VaqV-RIo5LI/AAAAAAAAW90/POD-XZEFuW8/s1600/Szyd%25C5%2582o%2Bna%2Bwsi%2Bx%2B275.jpg[/img][/center] [center]^ Pewna pani - z Oświęcimia rodem chciała zyskać wieśniaczki urodę. Ubrała w chabry bluzkę ... lecz w głowie miała pustkę ... - nie sprzymierzy się z chłopskim narodem -[/center]
-
Wspomnienie kanikuły. Miniatura
bronmus45 odpowiedział(a) na bronmus45 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
[center][img]http://4.bp.blogspot.com/-Bwdp7W6Rw-U/Vh-wbSAi3BI/AAAAAAAAYVw/8h5Cn8hdzhs/s1600/podhala%25C5%2584ska%2B%25C5%2582%25C4%2585ka%2Bx%2B275.jpg[/img][/center] . [center]Powietrze wskroś rozgrzane piecem gwiazdy niebiańskiej. Poranne perły rosy życiem łąk podhalańskich. Kwiaty ratunku proszą umierając powoli. Wiatry im nie przynoszą wody. Ni suchość roli.[/center] -
Więc "H"po co?
-
a gdzie tutaj palindrom?
-
haikopodobna hipokryzja przedmiotu
bronmus45 odpowiedział(a) na bronmus45 utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
[center][img]http://4.bp.blogspot.com/-lPCncpue9cM/Uwhfj8kc5-I/AAAAAAAAUN8/hJ8nqv58WrE/s1600/uchylone+okno+x+275.jpg[/img][/center] [center]* To zwykłe OKNO hipokryzją przedmiotu - OK... tak - NO... nie -[/center] -
Haiku jesieni
bronmus45 odpowiedział(a) na Jerzy_Edmund_Sobczak utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Podziwiam... gratuluję i... zazdroszczę takiej twórczości - - proszę tylko o jedno - o podpis pod autorstwem tychże wierszy... Bo ja je odnajduję również pod innym autorstwem (nickami, loginam) w sieci... Na przykład tutaj - autor beorn http://wiersze.kobieta.pl/wiersze/jesienne-obrazki-445764?page=2 Nie zaprzeczam, że to ten sam autor, ale nie jestem pewien więc pytam... -
„z marzeń”
bronmus45 odpowiedział(a) na anna_barbara__czuraj-struzik utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Spodobał mi się tenże temat i oczywiście jego, autorskie wykonanie w formie treści pisanej. Zainspirowała mnie ta lektura do opublikowania moich przemyśleń, które to umieściłem przed chwilą pod tytułem "Refleksje". Pozdrawiam... -
Smoleńskie zadumanie...2
bronmus45 odpowiedział(a) na bronmus45 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
...faktycznie, dopiero teraz zauważyłem że można czytać od końca. Dziękuję i zapraszam częściej... -
Bredzimy, wszyscy wierni o wiary monolicie. Tymczasem nasz monolit ma dość gliniane nogi. Tu wiary żadnej w treść jego nie wszczepili Bogi. Obojętnie to którzy i w którym Kościele. Bo to wszystko pozory w jednym wielkim gniocie. Splotów przeróżnych podań płynących tu przez wieki aż do dnia dzisiejszego. ^ Zastanówmy się zatem i wróćmy już na Ziemię z tychże przepastnych Niebios. Rozejrzyjmy się wokół co się dzieje naprawdę tu; na naszym podwórku. A tutaj politycy przeróżnej orientacji wieszczą swoje półprawdy. I także w imię wiary w głoszonych bajek treści; oni nie od dziś wiedzą że znajdą łatwowiernych. ^ Więc wybierajmy razem co nam wybrać należy. Czy ślepą wiarę słowom zamkniętych w szklanej wieży. Czy też rzeczywistości dać posłuch i przyzwolenie. Aby nam nie zostało jedynie biadolenie. Musimy zdecydować sami w tej to materii. By bez żadnych brewerii móc sukces odnotować. ^
-
Tłumacząc powyżej miałeś zapewne na myśli haikai, a nie odrębne hokku czy tanka (hokku + waki). Przyjęło się niesłusznie "haikiem" nazywać jedynie hokku - 5+7+5... Piszesz, że ja się znam..? Większego głupstwa dawno nie słyszałem... Zacząłem cokolwiek pisać dopiero dwa / trzy lata temu, będąc już jakiś czas na emeryturze, ot tak, po prostu z nudów. Nie mając ku temu żadnego wykształcenia (warsztatu)... I tak to trwa... Pozdrowienia i wpisz się kiedyś też u mnie...
-
To też - według Ciebie - haiku ?!!! Twoje wierszyki są dalekie haiku Po prostu słowa...
-
pytam niekiedy jeszcze
bronmus45 odpowiedział(a) na Stary_Kredens utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
haiku wieku ... Siedemdziesiąty cykl roczny przekroczony pora umierać? -
- to ma niewiele wspólnego z haiku. Jedynie forma 5+7+5.
-
Gimnastyka
bronmus45 odpowiedział(a) na gabrysia_cabaj utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nieśmiałe słońce przedziera się przez chmury Chłodne wakacje -
Zaciekawił mnie podobny do mojego pomysł budowy wiersza. Ja myślałem dotychczas - tak od początku roku - że jestem jedynym... Zapraszam pod ten adres: http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-5673.html
-
[center][img]http://2.bp.blogspot.com/-DdBl_Ra2Wn0/Vbok4GSpmAI/AAAAAAAAXLc/Om5ZNEKjs3Y/s1600/okno%2Bw%2Bdeszczu%2Bx%2B275.jpg[/img][/center] . [center]Za oknem wieje Krople deszczu na szybie Koniec urlopu Przygnębiający nastrój przed powrotem do pracy.[/center]
-
Witam i zapraszam częściej... Pozdrowienia z deszczowego Szczecinka
-
[color=blue]Spacer po molo zadziwiająca cisza - na morzu flauta -[/color]
-
domyślam się...
-
Suszone śliwki
bronmus45 odpowiedział(a) na gabrysia_cabaj utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
...aha... -
[center]Deszczowe krople spływające do rzeki nie są jej źródłem. Bywają niebezpieczne swoją zatrutą treścią. ^ Zapachy kwiatów mogą mieć wiele znaczeń Również złowrogich. Nie każda treść przyjazna w swoim słodkim brzmieniu.[/center]
-
Suszone śliwki
bronmus45 odpowiedział(a) na gabrysia_cabaj utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jednak nie nadaję się do grupy ..."wprawnych poetów" Nie rozumiem bowiem - a powinienem przy swoim wieku - jak w suszonych śliwkach wije się robak z czarną główką, lub też kwitnące drzewo i wiaderko śliwek... Suszonych? -
Dla pewnej grupy wyborców, zwanych moherludem...
bronmus45 odpowiedział(a) na bronmus45 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
W(z)Y... WAM... WAS # Was - co stoicie dziś na czele dzierżąc w swych łapskach stery władzy, oceniam tutaj, bez kozery; jesteście w swych podłościach nadzy. Wy - co wolicie swoją Wolskę; bezczelnie drwiąc, ku niej dążycie, przez co hańbicie Kraj mój - Polskę tarzając Ją w waszym korycie. Wam - co przed klerem na kolanach liżący łapy pocałunkiem, gdy dusza wciąż grzechem skalana; lecz chcecie świecić wizerunkiem. Was, "Zbawiciela" pomazańców, lecz z przetrąconym kręgosłupem uczą wciąż dzikich, niecnych tańców by nimi zbrukać tę chałupę... Wy - przeginając ciągle pałę - sami zaś będąc stęchłą kupą - ja już wam kiedyś radę dałem: przypatrzcie sobie się - pod lupą... Obraz wirusa tam widoczny co toczy wam komórki szare to zwykły syf pamięci mrocznej pozostawionej tu za karę. Wam śnią się księżycowe plany; zwidy / niewidy, cud finanse, biegacie tak od drzwi do ściany wciąż mącąc wodę - waszą szansę. Patriotyzm wasz, co język prawi wciąż wypływając śliny tokiem, u was w praktyce nie zabawił nawet przez moment - obszedł bokiem. Język z potokiem pełnym jadu, oczy błyskają ognia słupem, dziś już z takimi nie pogadasz; trzeba oczyścić tę chałupę Wam tylko ciągle brak koryta; więc do świniarni idźta - głupie. Pewien gatunek was przywita - nie przeszkadzajcie w tej chałupie - Zbuki ukryte wśród PiSanek zalatujące stęchłym trupem; więc czas wam - typki zakazane migiem opuścić tę chałupę.