belyal29

Użytkownicy
  • Zawartość

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  1. belyal29

    Różyczka

    Wybacz, ten wpis na końcu nie powinien tu być
  2. belyal29

    Różyczka

    Różyczka Śniegiem przytłoczone przemokłe kwiaty, Zabijane białym puchem, krzyczą w niebogłosy Biegiem wypaczone za oknem światy Umywają ręce, patrząc na marne losy Czemu piękna różo się okno przygląda Czemu błękit ogromny Ci z oczu ucieka Twoje jęki potworne, w agonii marnie wyglądasz Od puchu, osobny świat przymyka powieka Patrzy się okno i sztuczne łzy roni Krążą kruki w powietrzu i wyją płaczki Żałobne dźwięki w sztucznej symfoni Leżą chryzantemy.. A może to bratki? ~Merkucjusz Proszę wszystkie osoby o to, żeby po przeczytaniu zastanowiły się czy zna ,,okna" ...
  3. belyal29

    Trzewiki

    Morze całe żołnierzyków Wędruje nie wiedząc po co Pożegnałem spod trzewików Gwardię opuszczając nocą Kamieniołom ludzkich marzeń Wydobyte złotym kilofem Chwila milych zdarzeń Zamieniona w łez strofę
  4. belyal29

    Słońce

    Myśli błyskawicą zasilane, Chmury płaczu chcą rozgonić, A i tak każdy nowy ranek, Swoją łezkę krwi roni Wargi twe, choć tak je kocham, Wyglądem pokazują swe wnętrze, Choć tak jesteś blisko, Sama będę płakać na wietrze Przyjemna chwila, trwać mogła wieczność W swoim uczuciu, byłam jak dzieci Mrok jest wokół i ciemność, Nad Tobą nawet słońce nie świeci ~Merkucjusz
  5. belyal29

    Gramofon

    Dziękuję bardzo, chciałem szczerze powiedziawszy, sprawdzić czy komuś podobają się moje wiersze i wysłuchać konstruktywnej krytyki :)
  6. belyal29

    Gramofon

    Gramofon Gramofon nuci pieśni ciche, Czasem krzyczy niemiłosiernie, Czasem porywa jak wicher, Też nuty harfie gra sennie. Trumnami ziemia się ścieli, Ogień świat chłonie jak gąbką, W czystości padół się bieli, I sam się niszczy od środka. Radość ucichła, smutek też zniknął, Miłość umiera w dramatycznym finale, Płacz z nieba umilknął, Wszystko milknie, a gramofon gra dalej.