Kiedy ona jest na korcie,
masz prawdziwy roller coaster,
kto ją widział, dobrze wie,
dziś gra dobrze, jutro źle.
Racjonalnie nie rozumie,
przecież świetnie tak grać umie,
więc gdy przegra niespodzianie,
pojąć tego nie jest w stanie.
To emocje, jak w miłości,
mogą wiele dać radości,
ale takim są zjawiskiem,
że potrafią zatrząść wszystkim.
Wtedy piłka jest za twarda,
a rakieta nic nie warta,
wiatr zawiewa ze złej strony,
a ze sztabu wciąż androny.
Kim dla Igi ma być trener,
wielu tego może nie wie,
Mats* powiedział to najprościej,
wyciszaczem jej emocji.
*Mats Wilander, sześciokrotny zdobywca Wielkich Szlemów, komentator Eurosportu.
Autor jest byłym wyczynowym tenisistą.