Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'policja' .
-
Jedynie w cierpieniu lustro jest w stanie udźwignąć ciężar przypadkowych spojrzeń
- 1 odpowiedź
-
1
-
- straż miejska
- policja
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Stało się szóstego września Na drodze numer czternaście W gardle utknęła czereśnia A on myślał o toaście Dwie ładniutkie policjantki Za prędkość go zatrzymały "Tak jak w pracy praktykantki" Mu się teraz przypomniały Toast wygłoszony wczoraj Połknąć zdołał już czereśnie Minął szyld z napisem Poraj Darek był już w swoim mieście Więc pomyślał "już jestem w domu Sexi ciało me i fizis Nie dadzą mandatu nikomu Zawsze byłem wszak Adonis" "Darek nie ukrywaj daru Nie skąp dla nich swego czaru" Ruda papiery zabrała Służbowo się uśmiechała Blondynka w wozie siedziała Wypisywać mandat miała Wyszedł Darek krokiem dziarskim Kocie ruchy prezentuje Jakby był Adamem Darskim Głos swój nisko moduluje Pewien swego piękny Dariusz Oko puścił -"słuchaj mała" "Temu dziadu tysiąc dwieście" Ruda szybko powiedziała "A że niecnie chciał nas zwieść Za to będzie punktów sześć" Tak blondynka zsumowała Chyba za to słowo mała "A za zachowania gwiazdy Zabieramy prawo jazdy Dodatkowo za kolację Z wczorajszymi toastami Za Casanovy narrację" I że ciągle jest na bani Zatem skończę puentą małą Gdzie wyłożę prawdę całą Że czar męski z wiekiem kona Gdzie pięćdziesiąt lat już przeszło Że podobny do balona Gdy powietrze z niego zeszło