Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'pętla' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Wiersze debiutanckie
    • Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
    • Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
  • Wiersze debiutanckie - inne
    • Fraszki i miniatury poetyckie
    • Limeryki
    • Palindromy
    • Satyra
    • Poezja śpiewana
    • Zabawy
  • Proza
    • Proza - opowiadania i nie tylko
    • Warsztat dla prozy
  • Konkursy
    • Konkursy literackie
  • Fora dyskusyjne
    • Hydepark
    • Forum dyskusyjne - ogólne
    • Forum dyskusyjne o portalu
  • Różne

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Znaleziono 2 wyniki

  1. Jedna definicja: wszystko musi minąć. Czasu sztywna pętla, może da nam miłość. Jedna definicja, dwóch serc nie pomieści? Nie wiem, moje dłonie, pragną Ciebie jeszcze. Jedna definicja, nie powstrzyma piachu.. Tak rodzi się pustynia.. Od znaku, do znaku. Jedna definicja, ciągle szuka ujścia, jak bumerang wraca, w zaplątane usta. Jedna definicja, może wszystko zmienić. Panna będzie żoną, Pan się będzie mienić.
  2. Pętelko, oj pętelko Nie czekaj na mnie, już niedługo będę wraz z krzesełkiem U nóg twych stać. Głowa ma przejdzie przez ciebie A krzesełko stuknie o ziemię. Pętelko, oj pętelko Nie płacz już nad mym losem, Sama wiesz jaki ból na sobię niosę. Każdy dzień to jest udręka A ta myśl mnie zawsze nęka Jak to będzie gdy zawisne? Czy mnie chociaż ktoś pożegna? Czy jak matka ma mnie ujrzy to pomyśli: "za co boże taka kara..." Pętelko, oj pętelko Czemu tobię szkoda mnie? Sama przecież mnie zachęcasz, Do skonczenia życia mego, jedynego i marnego... Pętelko, oj pętelko Powiedz mi czemu to tak jest, Czemu co dzień jak się ściemnia Ty o mnie ciągle pamiętasz? Czemu mi się przypominasz? Czemu każesz mi o sobię myśleć? Pętelko, oj pętelko Ja wiedziałam żeś Ty taka Płaczesz o mnie, ale jednak sama wiesz że to co robię jest prawe... Pętelko, oj pętelko Ja twój sekret znam Ty nie jesteś pętelką, ty się zwiesz samobójstwo! Męcisz w głowach swym ofiarom Czasem poprzez skok z wysoka, A czasami poprzez sznur... Stworzone zeszłej nocy. Dziękuję i przepraszam wszystkich tu obecnych...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...