Pewien Jerzy, jeż z Jeżowa
pośród jeży chciał brylować,
więc założył ciężkie bryle
i to już by było tyle.
Jednak powód oczywisty
- nie odwiedził okulisty -
bardzo szybko spowodował,
że go rozbolała głowa.
Odtąd Jerzy już pamięta,
że na codzień i od święta,
gdy się żyje pośród jeży,
to brylować nie należy.