Z dna niklowanej studni
odnalazłem Księżyc
który skradł nieco blasku
neonowi multipleksu
Dowiedziałem się,
że ktoś, za srebrnika
pokaże mi prawdę
o niebie nad Manhattanem
Siadłem przed ekranem
gotowy uwierzyć
że prócz abonamentu AI
posiadam Niebo
Gdy zgasło światło
zgasiłem ciemność
by lepiej usłyszeć
brzęczenie muchy