Na ciemnym tle
Marsylia jest jeszcze jaśniejsza niż dawniej
Thomas Monticelli uczeń tutejszej szkoły rysunku
a później znamienity malarz
przeczuwał jej nadchodzące epokowe biele
rozjaśniając paletę aż po dowolną impresję
a raz malując nieodległą od brzegu wyspę
później nazwaną imieniem Hrabiego Monte Christo
użył tylko czterech jasnych kolorów
U podnóża miasta barwny targ
na stołach perłowe ostrygi czerwone homary
wszystkie jeszcze w ruchu
nikt nawet nie przeczuwa tu ostateczności
ryby sztychem płetwy dopełniają obrazu
woda na nich znika w słońcu
w cieniu parasoli handlarze i rybacy
kobieta przeszła z pełnym srebra koszem
Mężczyzna wynajął pokój przy La Canebiere
za dnia filmował będzie wyspę i zamek d’If
gdzie słychać jeszcze głosy więźniów
jak napisał o tej budowli A. Dumas
czarniejsze od morza groźne widmo
sięgające ręką po swoją ofiarę