"Lustro małego człowieka"
Ile racji w bytu stanie,
w rozmyślaniach czterolatka?
Jego świata domniemanie –
dla rodziców ciut zagadka.
Patrzą na nas z maleńkości,
spoglądając w górę wzrokiem
pełnym bystrej ciekawości.
Dla nich – stoją przed prorokiem.
Prawdę im mów bez ściemniania,
nawet gdy ci nie na rękę.
Nie idź drogą zakłamania,
bo stworzysz własną udrękę.
Choć się boisz, że za wcześnie,
by o świecie mówić szczerze,
dziecko czuje – nawet we śnie –
w co rodziciel jego wierzy.
Gdy go zbywasz półprawdami,
mącisz obraz rzeczywisty.
Lepiej mierzyć się z faktami,
by przekaz był zawsze czysty.
Mały człowiek, wielka dusza –
nie daj mu się rozczarować.
Kiedy w podróż swą wyrusza,
Tobą chce się pokierować.
Zamiast tkać iluzji sieci,
daj mu kompas, a nie mity.
Wtedy miłość w nim rozniecisz,
a nie lęku świat przegnity.
Bo gdy prawda w domu gości,
dziecko rośnie w swojej dumie.
Bez domysłów i bez złości
dużo lepiej świat rozumie.
Więc bądź lustrem dla malucha,
w którym widzi świat prawdziwy.
On ci wierzy, on cię słucha –
spraw, by w duszy był uczciwy.
– Leszek Piotr Laskowski.