Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'bez biednych i bogatych nie będzie' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Wiersze debiutanckie
    • Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
    • Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
  • Wiersze debiutanckie - inne
    • Fraszki i miniatury poetyckie
    • Limeryki
    • Palindromy
    • Satyra
    • Poezja śpiewana
    • Zabawy
  • Proza
    • Proza - opowiadania i nie tylko
    • Warsztat dla prozy
  • Konkursy
    • Konkursy literackie
  • Fora dyskusyjne
    • Hydepark
    • Forum dyskusyjne - ogólne
    • Forum dyskusyjne o portalu
  • Różne

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Znaleziono 1 wynik

  1. "Rada bogatym" W wiosce Jubionka Jubionkowie mieszkali: Jubionkowie duzi, Jubionkowie też mali. Ci, co byli duzi, Jubionką zarządzali. Jubionkowie mali tych dużych się bali. Każdymi wyborami dużych wybierali, Jubionkowie mali nie kandydowali. Choć Jubionka mała, władzę dużą miała, o wszystkich Jubionków niezarówno dbała. Jubionkowie mali się nie skarżyli, w harmonii z dużymi zawsze zgodnie żyli. Aż do momentu, kiedy dużych przybyło i jadła dla małych już nie wystarczyło. Głodowali mali bez skarżenia większego, pracowali więcej dla zwieszchnictwa dużego. Do harówki przywykli i nie narzekali, mniejsi się rodzili, młodsi umierali. Dużych przybywało w obfitości bogactwa, wymogów mieli więcej od małego bractwa. Biedni Jubionkowie, od świtu do nocy, w gonitwie umierali z głodu i niemocy. Bogaci się śmiali swą wyższością wielką, dalej korzystali z bezlitosnością wszelką. Aż dnia pewnego swe zapasy wyjedli, chcieli małych oskarżyć i tu się zawiedli. Ostatni ich mały z głodu dawno padł, oddawał im wszystko, więc sam mało jadł. Morał wielkim jeden: - chcecie być bogatymi, nie pozwólcie poddanym chodzić głodnymi. – Leszek Piotr Laskowski
×
×
  • Dodaj nową pozycję...