"Bunt na starzenie"
Jakżesz to, - nie może być tak?!
To ja już nie będę młody?
Obraca się wszystko wspak,
- młodej nie będę urody?!
Nie będę prężył już klaty,
w uśmiechu pełnym uroku,
błyskiem oczu jak brokaty
nie będę czarował w zmroku?
Nie będzie już balang nocnych,
z popołudnia aż do rana,
bez sił na wszystko wszechmocnych?
To jedna wielka przegrana!
Nie, nie wchodzę w takie bycie,
powrócić chcę do młodości,
nie zgadzam się na to życie,
dreptania w domu - w starości.
Dopiero życie poznałem,
dopiero teraz doceniam,
wcześniej nie zauważałem,
że mi się w starość zamienia.
Może wstecz jest jakiś powrót,
który odmłodzi mnie w czasie,
wskaże mi starzenia odwrót?
Niemożliwe, że nie da się!
Chęć ciała rzuca wyzwanie,
- lustro wpucha w pysk ci lata,
jeszcze w sercu zaognianie,
- a zdrowie już figle płata!
Kiedyś łamałem zakazy,
pędząc przez świat jak szalony,
dziś tylko w kościach mnie łamie,
z każdej- cholera już strony...
Leszek Piotr Laskowski.