Gdziekolwiek pójdziesz tam swoją miłość spotkasz.
Kiedy jesteś bez uczuć,między tobą,a nią wielka rozpacz.
Prosisz Świat,aby dał Ci miłość,a on z tego stwarza wielką zawiłość.
Błagasz go o radość,a on częstuje Cię z goryczy gorzką czekoladą.
Świat się zmienia i bardziej testuje,a ty nieświadomie przychylasz się na próbę.
Z wielkim zwątpieniem przestajesz o wszystko prosić,aż w końcu Świat wielkie szczęście
do rąk twych przynosi.