Lepiej wiedzieć mniej, czy więcej?
Widzieć dalej?
Żyć goręcej?
I co za tym idzie w parze
wątpliwości mieć w nadmiarze?
Czy stawiać sobie pytania,
skoro wszystkie odpowiedzi
powodują lawinowy
przyrost spraw do rozwiązania?
Kiedy przerwać błędne koło
pogoni za “więcej, lepiej”,
zatrzymać się i wesoło
skonstatować,
że stopień skomplikowania
najskuteczniej nam przesłania
to, co najważniejsze.