„wzrok”
wypruwam sobie żyły
by czuć się dobrze
jedyna nadzieja zawodzi
pięknym głosem
wyśpiewuje mi mój ból
ty właśnie ty…
byłeś moja nadzieją
która brutalnie mi odebrali
szczątki zbiera mój katatoniczny
wzrok
nie potrafię już na świat
inaczej patrzeć