Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Łukasz Spaść

Użytkownicy
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Łukasz Spaść

  1. Babo droga! hm... odpowiedź na tytuł jest w zasadzie w środku - "ziemska skorupa" - miąższość wynosi ok. 33 km (w części kontynentalnej), a to zmaganie ze skorupą trochę jak taki turniej, a poza tym odczucia widzę w klimacie utworu, co cieszy... :)
  2. Miałam piłkę. Rozmiarowo równą światu. Na czubku czuło się chłodnicę, można było przyłożyć nos i odjąć zroszony, mokry jak u psa. (Tożsamość na brzegu przeciwległym, u dołu.) Jej urokiem kulistość. Możesz obrócić choćby i milion razy, i wciąż coś nowego, mimo że palec przyklejony do zielonej plamy. Tam było dużo niezapominajek, tam były niezapominajki przede wszystkim – tak było granatnobłękiście! i jeszcze zwierz - czteronogi, ogonogi, beznogi. Gdzie byś nie pacnął, tam pierzchało i robiła się taka plama – jak dziura po zdartej farbie. A przy korku – gdzie się spuszcza powietrze – najszelestniej, najcytrynniej świergotało, na trawie wylegiwał się warkocz w truskafrotce. Później miałam rzeczy. Dostałam lalę o firankowatych rzęsach. Myślałam, że to córka ma, no i ciach za te rzęsy! Bo niepodobne były straszliwie. Ja chciałam, żeby lali grała w piłę ze mną. Ale ona unieść nie dała rady, bo tylko ja - dość siły, by dźwigać powietrze. Grajka czasem markotniała. To ja ją chciałam zapoznać z morzem. Bach-pach-bach! – tuliłam kulę zapowietrzoną do tafli. A ona NIE i koniec. Nurkować nie będzie. Nawet utopić się nie da – dudniła plastikowość truskawki kucyka - mojego rzecz jasna, włośnego. Nożyczki. razu pewnego ujrzałam – taka mała, ostra stal. Biło od nich sieroctwo. Więc myśl przez głowę leci. A jakby tak z tym…a co… a gdyby… to co…? no co?! Musiałam, przysięgam. Tudzież przymus, tudzież obowiązek, naprawdę – OS! …trze. I po piłce.
  3. Noszę sobą jakieś/ swoje własne miejsce./ Kiedy je stracę,/ to znaczy, że mnie nie ma/ Nie ma mnie// (M. Białoszewski, Autoportret odczuwany) zapragnęła skorupa wychynąć z skorupy skorumpowanej ziemską skorupą człowiekowata pa!człowiekowatą bagnisty lądu swąd wciąż żółwiatką swą choć bez -z i tak Ot, i cały świat!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...