Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Shibbi

Użytkownicy
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Shibbi

  1. Mnie też bardzo sie podoba - chętnie przeczytam ksiażkę - i powiem, jak mi sie podobała! Kłaniam się.
  2. "Zagubiona w labiryncie tunelów bez końca, próbuję wydostać się stamtąd, bez skutku" - to najgorsze zdanie w tym sprawozdaniu, czy raczej zauroczeniu. Dawno nie byłam w stolicy - chociaż mogłam. Było kilkanaście okazji, ale mam jakiś do niej żal, czy nawet od niej odrzut. Chyba przez polityków, premierów i cały ten rządowy bałagan, nie wiem! Jednak nie ciągnie mnie w tamtą stronę NIC! A szkoda! To przecież nie dość, że stolica mojej ojczyzny, to historyczne i piękne miasto. Jednak "warszafka" to ironia i złośliwość. Tak czuję. Dzięki za spacer - coś jednak drgnęło w sercu. Pisz cd., a pewnie dam się skusić i ja na wizytę, chociaż zaproszona się jeszcze nie czuję.
  3. Plastyczne, czułe - genialnie zwięzłe. Końcowa intryga - stwarza niedosyt. Musiałam przeczytać drugi raz, bo "... nie z tego świata..." powiodło mnie na manowce myślowe. Bardzo dobre. Podoba mi się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...