Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Martinusiaaa

Użytkownicy
  • Postów

    20
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Martinusiaaa

  1. Cichy szelest szum błysk w ciemności ponad uśmiechem cudowny chłód krystaliczny magnes przyciąga lekko stanowczo Dłonie zbliżone do wilgoci życie ukryte pod kołdrą wody Bez pytania zejdę do źródeł wszystkiego zamoczę dłoń świetlistym machnięciem Kim jest tamten człowiek rozmył się w szarej kałuży myśli wyparowały niepostrzeżenie Chłód nieruchomej tafli żywi się odbiciami dziecięcych twarzy ponad drzewem nie ma już nic Skroplony oddech czerwonych ust niecierpliwych Zakręćmy kran w końcu... .
  2. "Wybacz" I teraz kiedy patrzę na gwiazdy bez uśmiechu dostrzegam piękno Dlaczego piękno płacze? Teraz kiedy spadły z nieba nadzieje zapominam każdy ciemny skrawek I teraz gdy deszcz zmywa ból dotykam tego co ważne Teraz właśnie gdy już zgasło milczenie mówię cicho usta drgają Dlaczego piękno nie zwycięża? To tylko chwila i sekunda wieczności uwięziona w klatce bez ścian I teraz mówię z płaczem do odlatujących pszczół Mówię bezgłośnie a usta wciąż drżą Dlaczego każdy uśmiech spływa czerwoną linią po znikającym asfalcie Teraz jest już późno. Zbyt późno.
  3. dziękuuuję za komentarze :) bo tu właśnie chodzi o jak to nazwałaś...BEŁKOT NIEWYSPANEGO....;-) ! pozdrawiam.
  4. cienka linia na wyblakłym ręczniku jesteś papierkiem po karmelku smakowałeś jak truskawka dziwne przecież lubisz capuccino mokry ręcznik przytulił się mocno dziwne twoje oczy mają kształt mandarynek doprawdy dziwne przecież jest szósta rano PS to taki banał...wybaczcie :)
  5. Mało wyszukane metafory....niestety,nic nowego,świeżego. Pozdrawiam.
  6. Nie mam nastroju do takich wierszydeł....wybacz. Ale niektóre metafory są całkiem niezłe...
  7. Zaśnij mój cichy Krasnoludku zamknij oczka pomogę Ci jedno mrugnięcie śpisz pogłaszczę Cię po główce czapeczka spadnie mój Krasnoludku pośród milionów innych cichych oczek usłyszę Twój spokojny oddech Twoje małe rączki zacisną się na moich palcach mój Krasnoludku ukryty pod stertą stokrotek Twoje sny pozostaną zaklętą tajemnicą Twoje bezradne wargi w lekkich westchnieniach będą całować moje chłodne dłonie mój Krasnoludku ten chłód Cię zabije ***
  8. taki typowy.....ale wpasowuje sie w moj nastroj.... pozdrawiam
  9. hmmm......nie jest to dobra forma i w ogóle należałoby popracowac nad tym wierszydełkiem ale urzekł mnie sam pomysł z tymi liśćmi wirującymi....wokół drzewa,rozwiewanymi przez wiatr...to bardzo dobre porównanie z ludzką bliskością uczuciem.....:) pozdrawiam!
  10. Witam.Moim zdaniem trochę przesadzone te stwierdzenia. Rozumiem,że wiersze mają być oryginalne ale....muszą dać się czytać. Pozdrawiam.:-)
  11. ciekawe...........porusza mnie....naprawdę ciekawe.
  12. pobiegnę bez parasola może urosnę do twojego pocałunku może przestanie być grzechem zerwę chmurę z nieba może krople zmyją winę pobiegnę bez ubrania może zgwałci mnie deszcz grzech grzech winnej niewinności
  13. Witam :-) Od razu widać doświadczenie Autora :) Myślę,że jest to naprawdę dobry wiersz... niekoniecznie "wiejący" optymizmem... ale cóż życie ... ! Pozdraiwam serdecznie
  14. przestraszył się mój mały cichy smutek przestraszył się schował za róg wielkiej komnaty mój malutki smutek bez znaczenia piszczy lekko w kącie pokoju biedny spragniony smutek już nie potrafi otworzyć ust powiedzieć chcę pić mój bezradny mały smutek chce powiedzieć kocham cię
  15. Witam Panią :-) hmmm...wiersz ma podniosły styl...i treść..może aż za bardzo? Trochę pogmatwany, rymy są pomieszane.....ale...może trzeba go jeszcze raz przeczytać i wczuć się w sens......? Będzie ok :) pozdrawiam.
  16. Interesujące :) kolejna dobra próba parodii ;-) pozdrawiam
  17. Witam...wiersz jest prosty...ale przemawia do mnie. Aż czuję tę przejmującą tęskonotę..... echhhh :( pozdrawiam.
  18. Dzień dobry :-) wiersz natychmiast przypadł mi do gustu! Jest w nim taki nastrój... taki cudny specyficzny nastrój nie do określenia! Naprawdę bardzo bardzo ładnie :-)
  19. Witam Pana :) jeśli chodzi o moje zdanie to wiersz jest dość ciekawy, napisany w formie ironicznej, takiej lekko prześmiewczej... ale czuć też pewną gorycz.... :/ echhh życie,życie. Ale wiersz mnie się podoba :) Pozdrawiam serdecznie.
  20. "Teraz już nie" niebo już nie jest niebieskie trawa nie mieni się zielenią tęcza straszy szarością burza w czarnym deszczu utopiłam się w szklance ciepłego dotyku woda zmyła łzy bez skutku czarne smugi wciąż widać na policzkach chmury mają odcień grafitu słońce już nie jest złote teraz moje oczy przesłania czarna szybka teraz czekolada ma gorzki smak a twoje ręce są zimne jak kostki lodu w zamrażalniku ...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...