Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jakub Gębalski

Użytkownicy
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Jakub Gębalski

  1. Tafla, skręcone, wyuzdane łzy na tułaczej twarzy Kocham namiętny strach i odgłosy mroźnej mgły Zabierzcie mnie lasy, zabierzcie mnie noce, przez poświatę witraży Poszarpanych kaplic....zsabijcie wszechswiaty, czas jest zły Spętane słońca, wysuszone dzieci bruku, destrukcja Niepewność żalu dawkowanego slodko przez jej ramiona Upiorne ciepło grzechu, nieludzka podła dedukcja
  2. Owa cierpka, lepka noc skapnęła krwią z nosa Na skraju łóżka, leżą zabrudzone i spłakane oczy Strapione ręce drżą zatopione we włosach Bezdźwiek wrzeszczy i światło znużeniem broczy Łajdak czas.... niepytany pyta - co robię? Nie słyszę, że slyszy, że słyszeć musialem! Mówię: Odchodzę tam gdzie cię nie ma - to robię! Więc precz, bo doprawdy: O nic cię nie pytałem
  3. Owa cierpka, lepka noc skapnęła krwią z nosa Na skraju łóżka, leżą zabrudzone i spłakane oczy Strapione ręce drżą zatopione we włosach Bezdźwiek wrzeszczy i światło znużeniem broczy Łajdak czas.... niepytany pyta - co robię? Nie słyszę, że slyszy, że słyszeć musialem! Mówię: Odchodzę tam gdzie cię nie ma - to robię! Więc precz, bo doprawdy: O nic cię nie pytałem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...