Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ewa Zagadka

Użytkownicy
  • Postów

    4
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Ewa Zagadka

  1. tropię sen w tę ponurą noc nadając kolory niechcianym myślom i słowom zbrukanym w ciągu dnia odwiedź mnie Morfeuszu czaruję moje tęsknoty by nie musiały już więcej zbierać kropel bezsilnych łez w wazonie ze słoną wodą kwiaty nie chcą kwitnąć już świta jutrzenki blask zmęczył oczy jeszcze błysk świadomości za godzinę zadzwoni budzik
  2. taka co o poranku gdy spać nie mogła noc całą z uśmiechem mówi wstawaj kochany już pora taka co troski przyjaciela nie odgoni lecz powie dobrze że jesteś ja pomogę taka nie mam już do ciebie sił gdy wciąż wracasz z pracy zmęczona taka przytulę cię czule gdy złość bierze górę a niecierpliwe łzy stoją bezsilne w kolejce taka co niezwykłym czyni każde zwykłe co na dzień dobry i na do widzenia taka codziennie codzienna że aż prawdziwie prawdziwa
  3. leciutko stąpa po parkiecie delikatnie wirują dłonie jej ciało w ekstazie płonie najlepsza tancerka na świecie dla nas obnaża swe uczucia istotę sztuki zakamarki duszy niejedno wnętrze tym poruszy wspomnienie do końca życia w jej ruchach zaklęte słowa echo wydarzeń na deski pada w bezruchu sala koncertowa zuchwale na widownię zerka aż wreszcie puenta - upada tak zginęła jej bohaterka
  4. letni poranek świergotu wrzaski chłonę cud życia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...