Oj szerzy się w tym naszym świecie wszystko co złe i podłe to co miało być rzeczywiste i pękne niknie w pustce marności bo nie mówią już kocham lubię szanuję podziwiam oj szerzy się afazja umysłu na tym świecie....
Nagle krzyk pisk ktoś zapalił świecę mały promyk rozbłysł na koniuszku waha się nie dobrze mu w tym świecie świeca się spala a on się powiększa nękają go wiatry przeciągi nie daje się wojuje lecz... gaśnie w końcu a to co po nim zostało... to kawałki wosku na ziemi