Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Anachronizm vs Paradoks

Użytkownicy
  • Postów

    16
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Anachronizm vs Paradoks

  1. dziękuje za Twoj komentarz - bardzo cenie wszystkie wskazówski i rozmyslając nad Twoimi słowami zrozumiałem że rzeczywiście postępuje zbyt schematycznie - brakowało mi do tej pory elastyczności ale wierze że potrafie to zmienić
  2. spalona trawa spocone czoło nieba deszczowy nektar.
  3. martwe nasionko spękane lica ziemi bierne błaganie.
  4. spragnione deszczu białe piaski pustyni podniebna szklarnia.
  5. ładne tylko układ troche się niezgadza - ostatni wers, proponował bym "paletą marzeń"
  6. dzięki za poprawkę - rzeczywiście lepiej brzmi
  7. no spróbuje coś z tym zrobić - rzeczywiście nie pasuje
  8. wędrówka płazów odlot czarnych bocianów ostatnie skrzeki.
  9. samotna sosna beztroski trud termita wiosenny dzięcioł.
  10. pełnia księżyca cisza majowej nocy pacież natury.
  11. letnia polana zapomniana granica zamszony bunkier.
  12. konary dębu ostatnia letnia podróż tartaczna rzeźnia.
  13. prąd młodej rzeki dryf jesiennego liścia piasek klepsydry.
  14. aleja dębowa jesienny taniec liścia szelest monsunu.
  15. zabłąkany cień pośród wiosennych kwiatów sokoli patrol.
  16. letni chłód deszczu poranny śpiew słowika podniebny przelot.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...