Czemu zakochałam się w tobie?
W tak niewłaściwej osobie?
Czemu moje myśli ciągle są o tobie?
Czemu twój głos ciągle siedzi mi w głowie?
czemu przez ciebie znowu spać nie mogę?
czemu znów do ciebie dzwonię?
I czekam…
I czekam…
Aż wkońcu odbierzesz
I dasz mi tą małą malusieńką nadzieję
Że też czasem myślisz o mnie
że mój głos siedzi ci troszeczkę w głowie
że chociaż raz sie w moich oczach zgubiłeś
że chociaż raz się o mnie pomodliłeś
I choć tracę już swe nadzieje
I choć moje serce pęka beznadziejnie
To i tak cie kocham
I zawsze będę tu dla ciebie