Dzieci bawią się szczęśliwie
Ich głosy są urocze, piskliwe
Ciepło mi się robi na sercu gdy na to patrzę
Ahh ci mali szczęśliwi piłkarze
Ja chodzę z przyjaciółmi też dobrze się bawię
Napiszę też kilka tekstów i kilka razy poprawię
Chciałbym aby ta chwila trwała wiecznie!
Przed siebie ide dzielnie!
Nagle trzy wozy wojskowe na raz
Za niedługo karabinów będzie hałas
Dzieci przestraszone, chowają się po kątach
Widać strach w oczach
Wszyscy się boją i nic nie zrobią
Wielkie mocarstwa, nas wszystkich tropią
Nie widzę już żadnych uśmiechów
I to wszystko przez tych frajerów
Ludzie by się pobili za 80 groszy
Każdy dzień na wojnie jest coraz gorszy
Widzę diabła w oczach polityków
Nie różnią sie niczym od bandytów
Wrzucają ludzi na front byśmy umierali za ich interesy
My nie stajemy sie mądrzejsi tylko głupiejemy
Zabrali mnie na front z rodzicami pożegnać się musiałem
Jak tylko mama przestała mnie przytulać to płakałem
Nie chce nigdzie iść
Nie chce w ogóle sie bić!
Dziecko rano krzyczy jak go żołnierze zabierają:
"TATO! MAMO! OBIECUJĘ ŻE WRÓCĘ!"
Od łez ma plamy na koszulce
"JUŻ TĘSKNIĘ, NIE CHCE WAS OPUSZCZAĆ!
MAMO TATO PRZEPRASZAM ZE NIE BYLEM NAJLEPSZY"
Nawet najpiękniejszy kwiat zostanie rozdeptany pod generała podeszwą