Złote myśli, według wszystkich wspaniałe,
Pochwałą są wiecznie obdarzane.
Jak złota tarcza Ateny,
Jak dzienniczek pamiętny.
Dobro ze złem w myślach walczy,
Lecz zło tron sobie znaczy,
Przed mgnieniem oka,
Korona zmienia człowieka.
Złote myśli, chóry anielskie aż chwalą,
Mimo jej czarne sekrety omijają.
Maska bohatera obdarzona,
Tchurza pod nią twarz obroniona.
Grzechy swe utajone,
Na plecy człowieka innego przekazane.
Gdy prawda w końcu głos podniesie,
Złoto milc
zy, winę niesie.