Nie obiecuję Ci wiele,
prawie tyle co nic...
Obiecuję Ci wiosenną zieleń,
śpiewające ptaki w słoneczny dzień,
nasze ręce splecione mocno,
tylko po to, byś czuła się bezpiecznie.
A gdy zajdzie słońce...
wtedy i ja zajdę z nim,
by jutrzejszego ranka zobaczyć Twój błysk.