Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Aleksander Mazur

Użytkownicy
  • Postów

    10
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Aleksander Mazur

  1. Więc dałeś mi mój Panie prosty świat Prosty stół mi dałeś i krzesło proste Do śniadania lęku kropel parę By się rzeką wielką rwał gdy dorosnę Doglądałeś jak się we mnie mieszał Codzień ojca chłód i matki mojej gniew Jak kiełkuje z wolna chłopiec mały W zimnej ziemi ziarno marne, przebiśnieg W kruche dłonie me wciskałeś ciągle W mroku ledwo się tlące dwie iskierki Każda świadkiem, bez głosu i prawa Niewinne źródła dziecięcej pamięci I pchasz mnie teraz Panie bez serca Z ciałem dorosłym przez łąki wciąż kwietne Nie czuję zapachu, nie widzę barw Wciąż jestem tym dzieckiem, wciąż jestem ślepcem Któż miał mi powiedzieć, że nie wszystko Jest czarne, białe, jest proste lub trudne Wlej we mnie nocą kolor niebieski Bym się urodził nim zwatpię, nim umrę
  2. To miał być krotki list Lecz kto teraz listy pisze ? Dziś już nawet sny Nie trafiają do mych skrytek Jestem znów tylko tłem Wypełnieniem na obrazie W ramach obcych szczęść Stoję skromnie na regale Jak mam uwierzyć że Ktoś wyciągnie ku mnie dłonie By rozgonić mgłę Ze skroplonych zimnych wspomnień Ref. Przecież nie może być tak Że tylko ten jest świat Przypadek szczęść kilku Zbiór marzeń bez szans Bo przecież musi gdzieś być Takie miejsce gdzie nikt Nie nosi pazurów Nie szczerzą się kły
  3. @Alicja_Wysocka @andreas dziękuję za konstruktywne komentarze
  4. Chciałbym by wreszcie wrócił maj Wiatr pozabierał zapachy z pól Słońce jak dawniej nieskromne Skróciłoby nasze sny i strój Staniesz tak jak wtedy obok Promienie wypełnią czerwień ust Kształtu nabiorą Twe oczy Z ramion Twych zejdzie ubiegły mróz Podam Ci swą dłoń po której Spłyną z wolna łasice, trzmiele By odgarnąć babie lato By każdy kamień wprawić w drżenie I przyjdzie noc bez chmur i gwiazd Mrok wleje się w łąki i lasy Będzie znów cicho jak dawniej Tylko róża zakwitnie czasem
  5. @m1234 dziękuję za komentarz, mam nadzieję że kolejne moje wiersze będą wywoływać tych emocji jeszcze więcej
  6. @Lidia Maria Concertina dzięki @Alicja_Wysocka można umierać z samotności będąc otoczonym wieloma ludźmi
  7. Jak to jest umrzeć po kryjomu? Zaszyć się w kącie ciemnej piwnicy Obrastając kurzem powoli Umierać, umierać w tajemnicy Jak krzesło ostatnie z kompletu Leżeć naiwnie pod starym kocem Na wielką krzesłową paradę Czekać cierpliwie, czekać zaproszeń Być pamiątką niepamietaną Co to nikt nie wie gdzie się podziała Być potrzebnym po raz ostatni Przerwę mieć krótką od umierania Jak to jest umrzeć w samotności? Robiąc zakupy, jadąc pociągiem Na złość wszystkim bez zapowiedzi W świetle ekranów, wyfrunąć oknem
  8. Pozwól mi odejść tu i teraz Rozpłynąć się w ciężkim powietrzu Tak po prostu pozwól umierać Być jedną z wielu kropel deszczu Chcę też jak inni bracia krople By dopełnił się mój los marny Tak by wszystko było dziś mokre Chodnik szary stał się brunatny Lecz wcześniej chcę błysnąć na niebie Opuścić zimną chmury matnię Być ważnym w nieważnej ulewie Być kimś nim na ziemię upadnę
×
×
  • Dodaj nową pozycję...