Ile oczy Twoje
łez wylały
Ile oczy Twoje
widziały
Zieleniejacej trawy, kwiatów pachnących
Życia nowego, liścia upadłego
Ile oczy Twoje
zamykać się musiały
Z żalu, smutku, złości
Ile oczy Twoje
śmiały się
W niebogłosy,
Na widok miłości
Rozczulone były
Od obecności malutkich rąk
Tylko Ty jedna wiesz
A ja patrząc na Ciebie wiem
Ze kiedyś oczy Twoje
Na wieczność zamkną się.