Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Hexa

Użytkownicy
  • Postów

    6
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Hexa

  1. Hexa

    Tchnienie

    @Leszczym Ciesze się niezmiernie.
  2. Hexa

    Nudny

    Znudzony tym życiem Ptak wielki Przeleciał właśnie nam.
  3. Smutek jego serca głęboki niczym najdalsza ziemia. Zimny wiatr smaga twarz bladą niczym u trupa, błagając o cien słońca. Księżyc czarny odwrotnością owego stał sie, płacząc nad jego czarnym losem. Lilie piekne przy tej postaci tracą swoj blask, umierają w agonii. Strach w oczach to wewnętrznie ukryte głęboko piękno, dusza drży od tych kroków. Deszcz chuczy w ludzkich jaźniach, jak ich glosy w naszych uszach, ból, krew z nich poleci gdy to usłyszymy. Cierpienie stało się nałogiem, mordercą,miłością i ich tchem.
  4. Serce moje jak i wasze. Podzielone na miliardy części. Takie połamane,kruche,słabe. Jednak dalej bije w tej naszej wspólnej klatce. Cóż można uczynić gdy pustka w głowie a serca brak? Nic. To koniec nas.
  5. Hexa

    Nie płacz po nocy

    Zw1: Naciskam gaz, włosy rozwichrzone. Zaczynam błądzić jak głaz w odmetach zepsutych jaźni. Poruszam się szybko niczym Ferrari. Rozwalam dzisiejszy system wierzeń i jade tak dalej by zapomnieć ze jest noc. Oczy wbijamy w nieboskłon by zapomnieć o łzach ciągnących sie po policzkach. Strach zmieniamy w morale a skazy w odwage by biec w tym dalej. Ref: Powiedzą Ci że zwalniasz to przyciśnij gaz i pokaż że dopiero sie rozkrecasz. Biegiem pędzisz na rozstaj dróg by machać mi jak przejade toż obok. No dawaj, jedziesz ze mną czy zostajesz w tyle? Mmm... jesli zostajesz biegnij za mną wiecznie by nie zgubić tej drogi. Jedź ze mną ulatwie ci bieg, wyrzucając cie na mecie. Zw2: Skazani na głupotę wierzą bezgranicznie. Puste słowa brzmią jak nadzieja na lepsze jutro, szkoda że takiego nie będzie. Spójrz we własne odbicie i zobacz te demony wychodzące w twoją stronę. Uśmiechają się gdy rozumiesz, przerażają gdy szukasz toru ucieczki. Pokaż ile jesteś wart i biegnij na rozstaj dróg by przywitać demona czeluści, tego znienawidzonego jak wielu z nas. Przyciśnij gaz, jedzi z nim motorem, nie poddaj sie hejtowi, tak jak on bądź silny i rob to o czym snisz po nocy. Sex to narkotyk a demon to prawda, zaufaj bezgranicznie, niczego nie bedziesz żałować, nie bedziesz płakać po nocach. Ref2: Powiedzą ci że zwalniasz to przyciśnij gaz i pokaż ze dopiero się rozkrecasz. Biegiem pędzisz na rozstaj dróg by machać mi jak przejade toż obok. No dawaj, jedziesz ze mną czy zostajesz w tyle? Mmm... jeśli zostajesz, biegnij za mna wiecznie by nie zgubić tej drogi. Jedź ze mną ulatwie Ci bieg, wyrzucając cie na mecie byś nie płakał tej nocy. Szczerze powiedziawszy stwierdziłam ze sie tym podzielę, oczywiscie czekam na wszelkie komentarze i jestem chętna również do głębszej rozmowy na temat textu. Nie jest on stworzony by obrażać kogokolwiek w jakikolwiek sposób. Mam nadzieje ze sie spodoba gdyż to mój pierwszy taki text. Wielkie dziękuję. Hexa z Gdańska.
  6. Jestem ciepłem słońca, goryczą niespełnionych marzeń, solą w boku słabych. Jestem miłością dziką i nienawiścią palącą ludzkie jaznie, straconą szansą jak i zaczątkiem nowości. Jestem wszystkim i niczym, zależy czego pragniesz. Jestem tym czego ci brak, tym czego szukasz. Nie znajdziesz mnie gdziekolwiek, spójrz w swe wnętrze, tam na Ciebie czekam. Poznaj siebie, potem poznasz i mnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...