Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

sephi

Użytkownicy
  • Postów

    16
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez sephi

  1. Podoba mi się sposób, w jaki użyłaś języka do zobrazowania tęsknoty. Tak sprawnie, że poczułam i zapach, i gładkość dłoni i zobaczyłam piegi na nosie! Oczywiście w mojej własnej tęsknocie :)
  2. Wokół słów wielu, niewypowiedziane, mają najwięcej na celu. Zapatrzona w ciszę. Mowa bez słowa.
  3. Pozwól mi zobaczyć Cię znów Tu-łaczki Trud zniosę By złagodzić ból Ran-kiem Twoje pozdrowienie Dotknie promieniem Nas-tępstwem będzie ukojenie, bo w Twoim cieple znajdę schronienie
  4. @Kasia Koziorowska Przepiękny wiersz, dotknął mnie głęboko.
  5. @staszeko Oh, piosenka bardzo dobrze mi znana, bardzo dziękuję za odświeżenie tego utworu i za miłe słowa :) @Leszczym Bardzo się cieszę! Pozdrawiam Cię serdecznie :) @Brevkbevt Odmienna interpretacja! Gdzieś ta autodestrukcja po mnie często chodzi i wylewa się w słowa, a że jako odbiorca, wyczułeś ją nawet w - wydawałoby się prostym i nieco naiwnym utworze - bardzo ciekawe i daje do myślenia. Dziękuję!
  6. 12.12.22 Arteterapia
  7. Jak nie ulec kochaniu, po niepełnym rozstaniu. Jak dojść do swobodnego stanu, w na ulicy mijaniu.
  8. Przyznaję jest trochę zamieszania, ale wkręciłam się w wir się w tej historii. Zabawiłeś się w niezły trójkąt między życiem (naturą), śmiercią (martwą naturą), a wolą: wolną i bezwolną (zmysłami). Podoba mi się podsumowujący wers - oh, my przeklęci! Częścią natury, "wiecznie zła pragnąc wiecznie dobro czynimy!"
  9. @Marcin Szymański Bardzo dziękuję! Z pozdrowieniem dla Ciebie i lubej, dużo sił do ściskania :)
  10. Chciałabym W oddechu twym zamieszkać Byłabym W uścisku twym bezpieczna Westchnęłabym Jak brak mi sił Bez powietrza
  11. Widzę, twoje ciało w objęciach gasnącego czasu, jest mi obce. Powoli wracam, z niebytu do emocjonalnego piekła. Dziś, proszę. Stworzymy kolejna krwawą historię, która wypływając z Twoich ust uświadomi jutrzejszych nas, jak mało wiemy o wczorajszych.
  12. Pierwsze przeczytanie. Słowo po słowie. Spokój. Drugie przeczytanie, każdy wers zwieńczony: swobodnym, bezpiecznym słowem - spokój... Trzecie przeczytanie, końcówki wersów wieńczone warknięciem, komendą - spokój! Podoba mi się, każda droga. Zadrżało.
  13. @Deonix_ Dziękuje za uwagi. Co do pierwszej - tak, literówka, poprawione. Co do drugiej - pozostanę przy swojej wersji, bardzo możliwe, że moja nauczycielka biologii wtłoczyła mi w głowę inną definicję i owa, bardziej do mnie przemawia. Z pozdrowieniem!
  14. Zapomnij mnie, rozerwij mnie, przegryź i straw. Nie istnieje poza momentem twojego żucia, chwili delektu pięknem. Przełknij. Jestem teraz nieświadomą częścią ciebie. Nie istnieję, ale jestem w tobie. Jutro, zostanę wydalona. Jak reszta piękna, które dzisiaj strawiłeś.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...