
ostoja
Użytkownicy-
Postów
18 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez ostoja
-
@TylkoJestemOna No mam ten nóż, serce trzepocze i boli, ostatkiem sił i słabnącej woli starannie temperuję ołówek. Bo teraz nie potrafię skasować z ekranu Twoich słów. Jesteś Ona, ale nie Tylko, bo Aż. Ale to, czego nie potrafię wyrwać, wymazać, podrzeć to wszystko najlepsze co pozostało, ale jednak pozostało. @A-typowa-b Na stół wykładam stare listy, fotografie, suche kwiaty, pachnące tamtym dotykiem... To skarb, kapitał, dziedzictwo i co tam jeszcze. Mój, nikt mi go nie odbierze, dopóki serce bije. Bo warto o tym pisać, skoro Kogoś to zatrzymuje (choćby na chwilę, chwileczkę) i porusza (choćby trochę, troszeczkę). @sisy89 Było pięknie i coś tam mimo upływu czasu poprzez serce do ołówka przepłynęło. W kontekście tego noża to może nie serdecznie, ale z duszy całej z wdzięcznością pozdrawiam.
-
@anima_corpus To nie baletnica zawodowa, eh 30 lat minęło dość dawno, to Pani Tańca na krętej ścieżce do nieba...
-
Jeszcze nic się nie dzieje Patrzysz w ekran smartfona Ktoś tam ważny lub nie Może on może ona A tu grać zaczynają Idziesz sama lub z nim Liczy się tylko dźwięków Rytm barwa i ton Bo przecież nie on Który dumnie kroczy obok Bo zawsze tylko obok Zaczynasz banalnie Jak każda Jak inne Jak wszystkie Ale nagle inaczej Tak bardzo inaczej Że tonę w zapatrzeniu Nadaremno i bez sensu Bo przecież Ruch bioder subtelny Nie dla niego Nie dla oczu innych I nie dla mnie o nie Uśmiech oddech kradnący Nie dla niego Nie dla oczu innych I nie dla mnie o nie Muśnięcie włosów rozszalałych Nie dla niego Nie dla oczu innych I nie dla mnie o nie Ale ja nie patrząc i nie widząc Powtarzam Jak objawienie, mantrę i modlitwę Taniec nie jest autostradą do łóżka Taniec nie jest drogą do ołtarza Taniec jest krętą ścieżką do nieba Tańcz swoje Tańcz sama i we dwoje Po prostu tańcz Bo więcej nic nie potrzeba
-
Nie potrafię wymazać z pamięci Tamtych listów, maili i wierszy Choć w szufladach na nich kurz Nie potrafię serca wyrwać z piersi Nie potrafię i już Nie potrafię podrzeć fotografii Wyblakłych i postrzępionych Nie wszystkich poznaję no cóż Nie potrafię serca wyrwać z piersi Nie potrafię i już Nie potrafię zetrzeć z palców Śladu tamtego dotyku Gdy byłaś obok tak tuż Nie potrafię serca wyrwać z piersi Nie potrafię i już Nie potrafię zamazać obrazu Twojej ukochanej twarzy Dobrej jak anioł stróż Nie potrafię serca wyrwać z piersi Nie potrafię i już Nie potrafię wywietrzyć zapachu Sierpniowej nocy Twoich ust i moich róż Nie potrafię serca wyrwać z piersi Nie potrafię i już Nie potrafię zasnąć w spokoju Bo mi serce kołacze żałośnie I boję się nocnych burz Nie potrafię serca wyrwać z piersi Nie potrafię i już Nie potrafię pisać tego wiersza Bo ołówek mam złamany Do ostrzenia potrzebny nóż Już potrafię serce wyrwać z piersi Potrafię – cios i już.
-
Polska co nie ma jej
ostoja odpowiedział(a) na ostoja utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@anima_corpus Módl się Polsko, aby ten chłopiec nie umierał powoli w polskim błocie słysząc nie pieśń ową patriotyczną, lecz jęki i rzężenia kolegów ostatnie. Módl się Polsko, aby piękna jak wiosna, i jak maj radosna Matka Polka nie wyła z rozpaczy po wizycie Oficera, że na polu chwały, że Krzyż Walecznych, że Ojczyzna nie zapomni... -
"Na początku było słowo"*
ostoja odpowiedział(a) na [email protected] utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Somalija A jak niby mają krzyczeć zaklebnowani? Będąc Polką/Polakiem należy bardzo ostrożnie mówić o milczeniu. Milczeniu sprzed półwieku: Nad rampą, komorami, krematorium Słodkawy smak ciszy My też nic nie mówmy Milczenia nikt nie usłyszy. -
@pathe Się rozumiemy pathe. Wczoraj przetańczyłem noc. I życie jakby nabrało nowych brzmień, uśmiechów, tanecznym dotyków. A przede wszystkim rytmu, jakby znowu mocniej bijące serce.
-
tego tańca fanem warto być raz blisko raz z dala i tak żyć przytulenia wrzucać do pamięci kasować odepchnięcia a wszystkie nadzieje w podłogę drewnianą wstukać obcasami i kręcić się przy muzie i kręcić się przy muzie i kręcić się przy muzie aż do zakochania
-
Polska co nie ma jej
ostoja odpowiedział(a) na ostoja utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Kapistrat Niewiadomski Byłbym rad, gdyby w tej trudnej sprawie wypowiedziały się (chociaż cichutko) matki, siostry, wdowy, dzieci wdów po poległych ma polu chwały. Może zamieszczę jutro, pojutrze piosenkę wojskową, bardzo męską, bohaterską i patriotyczną. Oczywiście, one wiedzą, że to dla ich dobra, ale ta pustka, ta tęsknota, ten żal pozostają na całe życie. @violetta No tak, bo kocha się pomimo, a nie z powodu. Kobity przede wszystkim, ale Polskę też. Pomimo błota, pysków, bałaganu itd. Ale nie warto brać swojego snu o Kobicie, no i o Polsce, za rzeczywistość. Działa to w obie strony. Tych wojaków z szarż bezsensownych też. Ale jak padną, żal, żal, żal i płacz po nocach w tę WSPÓLNĄ poduszkę. -
Polska co nie ma jej
ostoja odpowiedział(a) na ostoja utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Kapistrat Niewiadomski Mądrze powiadacie Panie Kapistracie! No ale co mają robić te Piękne Kobity, gdy "ułan niestały" a "o pół mili wre potyczka, słychać pierwsze strzały" (Ksawery Pomian-Łubiński, Ostatni Mazur). @anima_corpus Też tak myślę, ale wiersz powstał bardzo dawno, gdy śniliśmy wszyscy o tej Polsce lasów, jezior i jagód. Z pierwszej części warto zachować Piękne Kobity, a reszta to ciągle wielkie zadanie... Polska to my, martwi i nie narodzeni. Kawałek ziemi do życia zawsze sobie znajdziemy. Moja Babcia urodziła się jako poddana Cesarza Niemieckiego Wilhelma II w Cesarstwie Niemieckim, potem była obywatelką II Rzeczpospolitej, potem podczłowiekiem w III Rzeszy Niemieckiej, potem obywatelką kolejnej RP, potem PRL, obecnej RP nie doczekała. Właściwie nie ruszała się z miejsca. Cały czas była Polką i tyle. @ostoja Aha, jeszcze czereśnie. -
Polska to glina na butach szara smętne kałuże pyski obleśne stare kawały piękne kobity szarże bez sensu słodkie czereśnie Polska co żyje na kredyt cudzy innym ma za złe wciąż w bałaganie pije i kradnie obcych nie lubi ale w potrzebie do boju stanie ta Polska właśnie co ludzi gubi wabi nas z dala lasem pachnącym modrym jeziorem i jagodami z ręku do syta Polska co nie ma jej sen i kwita
-
@ostoja Kończyło się lato, gasła nadzieja, to już tyle lat. Ale żar pozostał... @violetta No może ładnie, tylko to szkło krzywe... @Waldemar_Talar_Talar @violetta No może ładnie, tylko to szkło krzywe... Jutro będzie o kraju naszem kochanem
-
ptaki jeszcze nie odlatują jeszcze pełno żaru w piecu lata jakże łatwo wywołać płomień wystarczy rzucić kilka drew nie widziałem Twoich oczu przez ogień nie widziałem przez wodę ciągle patrzę na Ciebie przez krzywe szkło głupiej nadziei