Myślę o tym całymi dniami
Gdy suszę włosy, wypijam kawę
I gdy słucham przykrych wiadomości
Myślę też całymi nocami
Tak jakby ten dźwięk,
docierał tylko do mnie
Wbijał pazury, otaczał pajęczą siecią,
sama założę kajdany
Jedna myśl stawia mury mojego więzienia
Odtwarzana bez przerwy,
nie chce się uciszyć
Więc głośno pytam, siebie i innych
Jak mam żyć wiedząc o śmierci ?