W starym mieście
w samym centrum
maszerują
Rumcajsowie
patrzą na świat
z niewysoka
i śpiewają - nie śpiewają
rytmy dziwne - w równym rytmie
wciąż szukają
co jest rzadkie
to ten kamyk
a ten ślimak
i poznają w każdej chwili
nowe, nowsze i najnowsze
to najwięksi z tych największych,
podróżników Nowej Ery
wchodzących lekkim krokiem
w otwieranie serc zamkniętych.