-
Postów
25 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez humbak lolo
-
@TakitamWpisto nie liczba
-
Niech Bóg będzie bogiem
humbak lolo odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
nie bój się bóg światowid człowiek wszystko jest w twoich ramionach -
poezja z nachalnymi reklamami wprowadźcie abonament za 2 złote albo dajcie opcje wyłączenia tamponów przy moich literach ja nie chce raklem - zapłace za to żeby ktoś kto chce czytać to co pisze nie miał skojarzeń albo obserwatora obserwator zakłóca nautrina albo coś większego nie pamiętam ale czy może byc coś gorszego niż reklama przed ogólnym twierdzeniem że spotykamy się z "wierszem" no kurwa właśnie nawiedza mnie Yves Roszer
-
@Marcin_ octu ocet zawsze jest winny jesli jest winny
-
@Marcin_ dziekuje
-
@A-typowa-b bywa
-
siedze tu z koleżanką rozmawiam z nią przy stole piję wino uśmiecham się patrzę jej prosto w oczy nie mrugam nawet ona nic nie je nie śpi nie pije oprócz mnie poznałem ją dawno temu zacząłem ją lubić ona kocha tuli mnie codziennie troszczy się zawsze jest nie rozmawia ze mną ja z nią czesto samotność miłość od pierwszego wejrzenia
-
jestem środkiem nieskończoności czym jestem?
-
@Deonix_ https://bi.im-g.pl/im/03/da/17/z25010179ICR,Kiedy-kupujemy-pomidory--wybierajmy-sztuki-dojrzal.jpg
-
@Deonix_ pomidor
-
@Deonix_ pomidor
-
płynę widzę wodę las domy drzewa jestem spokojna zmieniam swoją strukturę tak to jest kiedy jesteś chmurą widzę jezioro na brzegu dom na plaży człowiek leży obserwuje mnie bardzo nie lubię tych spojrzeń ta maniera patrzenia jestem naga on do mnie zaczyna mówić nie słyszę rozebrał się i wskoczył do wody wyszedł i siedzi nagi na piasku już nie patrzy w górę dygoce wszędzie padam na jego ramiona na dom i jezioro płynę
-
to co nazywamy ma korzenie w Poznaniu geograficznie gdzieś między oczodołami to czego szukamy nie jest bardziej istotne od kromki chleba istotą jest poczuć spokój i czuć to co czuje z pozdrowieniami do następnego przesilenia zabiłem się kilka razy bez skutku bez odwagi samobój ojciec smutku tuli mnie jak może nie lubi mnie syna swego zerojedynkowego który zstąpił na mnie i na ciebie już nie możemy rozmawiać nie znam słów zagubiony mózg nie ma poznania nie ma miast jest nic nic nie ma do powiedzenia
-
1
-
jak Faulknerowskie opisy przyrody: __ dziękuję
-
dom nad jeziorem gdzieś tam pod słonecznym niebem leże pojawia się chmura jest ciekawa granaty i szarości z różem leże obserwuje ją bo nie mam w zasadzie nic co byłoby do zrobienia jest mi dobrze wygodnie i w ogóle nie chce mi się nic oprócz patrzenia w chmurę wiatr ją kształtuje rozwiewa jest większa - albo bliżej jest nie wiem to dziwne patrzeć na ten kształt który zmienia się z karpia w jelenia drzewo czasami człowieka lub niknie wszystko ciągnie się i zaczyna być coraz większa nie wiem co jest z nią nie tak ale oprócz kształtu zaczynam słyszeć chmura mówi mi że za chwile będzie padać że jak lubię deszcz to żebym przynajmniej schował koc bo zmoknie i jak już wolałaby bym był nagi bo dawno nie słyszała jak pada na człowieka to ciekawie brzmi jak pada się na gołe ciała przypomina małe rytmiczne klapsy chmury to uwielbiają ona ma wyczucie rytmu i potrafi kapać nieprzypadkowo nie ruszam się a ona zaczyna grać na mnie na kocu na pustym kieliszku trawie pomoście na wszystkim szumi mi w uszach wypijam ten rytm rozbieram i wchodzę do wody zostaję chmurą zaczyna mi kapać z oczu