Przychodzi wieczór.
Kładziesz się na kanapie i zamykasz oczy.
Komora maszyny losującej jest pusta. Następuje zwolnienie blokady, rozpoczynamy losowanie.
Pojawia się obraz- jego twarz.
I zastanawiasz się, dlaczego?
Słyszysz jego głos, dostrzegasz nieśmiały uśmiech na jego twarzy.
Robi krok i wyciąga do Ciebie rękę.
Chwytasz ją.
Niemal czujesz jego dotyk, słyszysz przyspieszający oddech.
Nagle cisza, wszystko znika. Wracasz do rzeczywistości.
Otwierasz oczy. Leżysz na kanapie, a mieszkanie wypełnia pustka.
I zastanawiasz się, dlaczego?