W moim starzeniu się
zdrowie przede wszystkim zdrowie
wielki szacunek dla swojego ciała
nie pij nie pal uprawiaj sport
serce jak dzwon była kiedyś taka reklama
no i Walusia nie ma
mniej jedz
więcej spalaj tylko bez przesady
jak się dba
tak się ma
miałem kiedyś brata
który dostał drugą szansę by, żyć
niestety za późno poszedł po rozum do głowy
ponieważ z tego świata dawno już odszedł
jaki był taki był brat zawsze jest bratem
zdrowie
oto mój kruszec
korona moja, której nie odepchnę od siebie
ciążyć nie będzie mnie ciążyła
z nami zaś mój najlepszy anioł stróż
na dobre i złe w moim starzeniu się
lat oraz jesieni
x x x
ona kochała jego on zaś ją
aż wydarzał się tragiczny wypadek
poszła za nim czyniąc sobie straszną krzywdę popełniając samobójstwo
cały tydzień chodziła na jego grób myśląc o tym, jak to zrobić
miała siostrę ona żyje jeszcze gdzie się podziewa
tego nie wiem„rozpytywałem”, ponieważ nie jestem wścibski
rodziców nie było w domu siostrę wysłała do sklepu
uroiła siebie „że” targnie się na siebie w czwartek
gdyż on tydzień temu w ten dzień zginął
oboje żegnałem bijąc w dzwon w ostatniej ich drodze
spoczęli obok siebie piękni i młodzi
a do tego jeszcze dziecko, w drodze które nie zobaczyło
światła dnia
czy anioły ich zechciały tego nie wiem
samochód prędkość drzewo
sznur strych
prawdziwa historia